Z impetem wjechał w pieszego. "Do pomocy przyszło sześć osób"

Niezwykle groźnie wyglądało zdarzenie drogowe, do którego doszło w tym tygodniu w Bogucinie pod Poznaniem. Samochód osobowy z impetem wjechał w pieszego, który właśnie przechodził przez ulicę. Jak wynika z opisu nagrania, obyło się bez poważnych konsekwencji.

Tak wyglądał wypadek z udziałem pieszego pod PoznaniemTak wyglądał wypadek z udziałem pieszego pod Poznaniem
Źródło zdjęć: © X | X
Marcin Lewicki

Materiały opublikowane przez administratorów kanału "Stop Cham" pokazują najczęściej bulwersujące zachowanie uczestników ruchu drogowego oraz niebezpieczne zdarzenia na drogach w Polsce.

Do bardzo groźnego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i pieszego doszło w miniony wtorek (15.10) w Bogucinie pod Poznaniem. Na opublikowanym na profilu X kanału "Stop Cham" nagraniu widać, jak pieszy przechodzi przez jezdnię. Najpewniej robi to w niedozwolonym miejscu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechał busem w pieszą na przejściu. Nagranie wypadku w lubelskim

Pieszego przepuszcza jeden z nadjeżdżających samochodów dostawczych. Pech chciał, że lewą stroną busa wyprzedza kierowca osobowego fiata panda. Nie zauważa on nadchodzącego pieszego i dochodzi do zderzenia.

Jak widać na nagraniu, siła uderzenia jest tak duża, że pieszy odbija się od maski pojazdu i upada. Świadkowie i sprawca zdarzenia natychmiast zatrzymują się i udzielają pomocy poszkodowanemu. Z opisu nagrania wynika, że skutki zderzenia nie były poważne.

Wypadek wyglądał groźnie, natomiast pieszy po chwili wstał, do pomocy przyszło około sześciu osób - przekazał autor nagrania.

Internauci zgodni: dwie strony są winne

Internauci nie mają wątpliwości, że wina dotycząca zdarzenia leży po obu stronach. Przede wszystkim, pieszy nie powinien przechodzić przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Za swoje zachowanie mógł otrzymać mandat karny w wysokości 100 zł.

Zawinił także kierowca osobówki. Nie powinien on wyprzedzać samochodu dostawczego, korzystając z powierzchni wyłączonej. Za swój czyn również mógłby otrzymać mandat karny w wysokości 100 zł i jeden punkt karny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie