Zabił mamę i siostrę. "Trudno znaleźć słowa pocieszenia"

W Spytkowicach odbył się pogrzeb zamordowanej Stanisławy M. i jej córki Elżbiety. 73-latka i 48-latka zostały zabite przez Mirosława M., syna starszej z kobiet i brata młodszej. Mężczyzna uciekł samochodem marki Nissan Micra do Niemiec. Tam został zatrzymany i czeka na ekstradycję do Polski.

x54-latek zamordował siekierą matkę i siostrę.
Źródło zdjęć: © Pixabay, Policja

Jak donosi "Super Express" we wtorek, 9 kwietnia, odbył się pogrzeb zamordowanej Stanisławy M. i jej córki Elżbiety. Ciała kobiet zostały znalezione w środę, 3 kwietnia, po południu w jednym z domów jednorodzinnych w Spytkowicach.

Sekcja zwłok wykazała, że 73-latka otrzymała siedem ciosów tępym narzędziem w głowę. Z kolei 48-latka otrzymała pięć uderzeń. Prokurator Janusz Kowalski przekazał że kobiety mogły zostać zamordowane siekierą, która została znaleziona na miejscu zbrodni. Sprawcą tego bestialskiego czynu jest jednocześnie syn i brat ofiar.

54-latek zamordował siekierą matkę i siostrę. "Na widok cierpienia najbliższych trudno znaleźć słowa pocieszenia"

Na ceremonii ostatniego pożegnania pojawili się członkowie rodziny oraz mieszkańcy okolicy, którzy znali obie kobiety. Elżbieta i Stanisława zostały pochowane w jednym grobie ze zmarłym jesienią ubiegłego roku Tadeuszem, mężem Stanisławy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Joanna Kluzik-Rostkowska

Śmierć czyha, by porwać swoje ofiary niczym złodziej. Zawsze przychodzi nie w porę, pozostawia po sobie złość, smutek i żal. Wiadomość o śmierci Stanisławy i Elżbiety spadła na nas wszystkich jak grom z jasnego nieba -  powiedział kapłan podczas kazania, cytowany przez gazetę.

Jak podkreślił, "na początku było niedowierzanie, że coś takiego mogło się wydarzyć. Potem trzeba było się z tym zmierzyć". - Na widok cierpienia najbliższych trudno znaleźć słowa pocieszenia. Dla kapłana odprawienie pogrzebu jest trudne. Trzeba zrozumieć, że w pogrzebie uczestniczą ludzie na różnych poziomach wiary. Na szczęście na pierwszym miejscu jest słowo Boga, nie człowieka. A ono daje nadzieję. Nadzieja wiecznego zmartwychwstania ma swój zalążek w chrzcie świętym. Ta nadzieja dotyka istniejącej rzeczywistości. W zalążku ta nadzieja jest spełniona - dodał duchowny.

W tym naszym spotkaniu, w tej naszej Eucharystii nie może zabraknąć słowa podziękowania za życie Stanisławy i Elżbiety. Stanisława i Elżbieta prowadziły ciche i spokojne życie. Stanisława dobrze wypełniała swoje obowiązki jako żona, mama i babcia, a także jako parafianka. Ela pracowała w szkole, w bibliotece. Pracownicy szkoły, dyrekcja, jej koleżanki i dzieci wspominają ją jako osobę bardzo dobrą i życzliwą. One już znalazły pewność obietnicy, rozumieją, co znaczy życie wieczne. Prośmy Boga, by przyjął je do grona zbawionych w niebie - powiedział kapłan podczas kazania, cytowany przez "Super Express".

Zabił matkę i siostrę siekierą. Czeka na ekstradycję do Polski

54-letni Mirosław M., po pięciu dniach poszukiwań, został zatrzymany na parkingu przy autostradzie w Niemczech. Czeka na ekstradycję do Polski w areszcie.

W niedzielę, 7 kwietnia, o godzinie 12, polscy policjanci otrzymali informację od obywatela Polski, przebywającego na terenie Niemiec, że samochód, jak i podejrzany 54-letni mężczyzna najprawdopodobniej znajduje się na parkingu na terenie Nadrensee. Zgłaszający porównał opublikowaną w policyjnym komunikacie markę, kolor samochodu jak również rejestrację - przekazała małopolska policja.

Poinstruowany przez oficera dyżurnego zgłaszający powiadomił telefonicznie policję niemiecką. "Równolegle Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji uruchomiło swoją szybką ścieżkę informacji i potwierdziło, policjantom niemieckim, że jest to podejrzany o podwójne zabójstwo 54-latek. Już około godziny 13, 54-latek został zatrzymany przez niemieckich policjantów i umieszczono go w tymczasowym areszcie - dodano.

Źródło: o2.pl, Super Express, małopolska policja

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia