Zabójstwo dziennikarza TVN. Co się dzieje ze sprawcą?

Mijają dwa lata od zabójstwa dziennikarza TVN, 27-letniego Pawła K. Sprawca wciąż na wolności, jest poszukiwany przez służby na całym świecie. Fakt rozmawiał z detektywem Arkadiuszem Andałą, który rzucił nowe światło na tę sprawę.

Kamil Żyła miał dokonać mordu w Parku Śląśkim.Kamil Żyła miał dokonać mordu w Parku Śląśkim.
Źródło zdjęć: © Policja, WP

Wszystko wydarzyło się pod koniec marca 2022 roku. Jak przypomina Fakt, dziennikarz ze swoją partnerką Eweliną, został zaatakowany w Chorzowie, w stojącym samochodzie. Śledczy ustalili, że Kamil Żyła podkradł się pod auto, otworzył drzwi i a następnie zadał około 50 ciosów nożem w okolice głowy i klatki piersiowej. Mężczyzna nie mógł przeżyć tak bestialskiego ataku.

Motywem zbrodni miała być zazdrość o Ewelinę. Kobieta formalnie była ze sprawcą w związku małżeńskim, jednak kilka miesięcy wcześniej wyprowadziła się od niego i zapowiedziała pozew o rozwód. Podejrzany nie potrafił się pogodzić z tym, że jego żona związała się z innym mężczyzną - dziennikarzem TVN. Żyła usłyszał zarzut zabójstwa, ale policja szuka go po całym świecie.

- Śledztwo zostało zawieszone z uwagi na to, że wciąż trwają czynności poszukiwawcze. Prowadzi je policja – odpowiada Faktowi Waldemar Cop, zastępca prokuratora rejonowego w Chorzowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Okradali sklepy we Wrocławiu. W końcu popełnili błąd

Detektyw rzuca nowe światło na sprawę

Fakt informuje, że po zabójstwie, sprawca miał uciec do Niemiec, a następnie ukrywać się w Anglii. Ojciec podejrzanego apelował publicznie, by zgłosił się na policję.

Okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości, kto dokonał tego zabójstwa. Nie wykluczam, że sprawca może ukrywać się poza Unią Europejską, ale mógł również popełnić samobójstwo. Sam charakter tego zdarzania świadczy o tym, że działał pod wpływem emocji, w afekcie, w ograniczonym stopniu rozpoznawania znaczenia swoich czynów – mówi Faktowi Arkadiusz Andała, były policjant kryminalny, a obecnie właściciel agencji detektywistycznej.

Andała dodaje, że ukrywanie przez taki okres jest bardzo kosztowne. - Nawet największym przestępcom kiedyś kończą się fundusze. Śledczy zapewne o tym wiedzą i analizują jego kontakty osobowe i rodzinne. Jeśli żyje, musi z czegoś żyć, musi zostawić po sobie jakiś ślad – stwierdza Andała.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki