Zabójstwo małżeństwa w Kudowie-Zdroju. Córka pary odwołała się od wyroku

We Wrocławiu rozpoczął się proces apelacyjny dotyczący zabójstwa starszego małżeństwa w Kudowie-Zdroju. Julianna S. i Karolina Z. odwołują się od wyroków, które zapadły w pierwszej instancji.

.Julianna S. została skazana na dożywocie. Odwołała się od wyroku.
Źródło zdjęć: © FAKTY TVP3 Wrocław
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Proces apelacyjny dotyczy zabójstwa małżeństwa w Kudowie-Zdroju w 2022 r.
  • Julianna S. została skazana na dożywocie, a Karolina Z. na 12 lat więzienia.
  • Obie oskarżone oraz prokurator złożyli apelacje od wyroków.

W środę, 23 kwietnia we Wrocławiu rozpoczął się proces apelacyjny w sprawie brutalnego zabójstwa starszego małżeństwa w Kudowie-Zdroju. Julianna S., córka ofiar, oraz jej koleżanka Karolina Z. zostały skazane w pierwszej instancji odpowiednio na dożywocie i 12 lat więzienia. Obie kobiety odwołały się od wyroków.

Kontrowersje wokół wyroków

Zabójstwo miało miejsce 13 stycznia 2022 r. Julianna S. została oskarżona o zastrzelenie swojej matki, a Karolina Z. o zabicie ojca Julianny. Prokuratura domaga się dla Karoliny Z. 25 lat więzienia, podczas gdy obrona Julianny S. wnioskuje o powtórzenie procesu. Karolina Z. przyznała się do winy, ale wnioskuje o obniżenie kary do siedmiu lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawura kierowców na przejeździe w Warszawie. "Brakuje nam już słów"

Julianna S. i Karolina Z. poznały się, gdy Karolina miała 16 lat. Julianna uczyła ją jazdy konnej, a później Karolina zamieszkała z nią z powodu konfliktu z rodzicami. Julianna uzyskała opiekę prawną nad Karoliną po tym, jak ta oskarżyła swojego ojca o molestowanie.

Śledztwo i zarzuty

Śledczy ustalili, że Julianna S. nie potrafiła się porozumieć ze swoimi rodzicami, do tego stopnia, że planowała ich zabójstwo. Karolina Z. zeznała, że Julianna strzeliła do matki, a następnie przekazała jej broń, by dokończyła zbrodnię. Obie kobiety zostały oskarżone o zbezczeszczenie zwłok. Ciała ofiar znaleziono dopiero 4 miesiące po dokonaniu zbrodni.

Obie strony postępowania złożyły apelacje, co oznacza, że sprawa wciąż jest otwarta.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie