Zabójstwo młodego radnego z Lublina. Nowe fakty

Ta bezsensowna śmierć wstrząsnęła nie tylko mieszkańcami Lublina. 21-letni Igor W-K., radny Młodzieżowej Rady Miasta w Lublinie, zginął od rany zadanej nożem. O zabójstwo oskarżona została jego partnerka, 27-letnia prawniczka Karolina B. Przed warszawskim sądem kobieta tłumaczyła się używkami i problemami ze zdrowiem psychicznym. W sprawie nadal jest bardzo wiele niewiadomych...

Igor W-K zmarł od ciosów zadanych nożem Igor W-K zmarł od ciosów zadanych nożem
Źródło zdjęć: © @MEIN_GOV_PL, Twitter

Igor W-K był znany i lubiany w lubelskiej społeczności. Mimo swojego młodego wieku wiele czasu poświęcił na działalność społeczną. Przez kilka lat był członkiem młodzieżowej Rady Miasta Lublina. Pełnił też funkcję marszałka Parlamentu Dzieci i Młodzieży Województwa Lubelskiego, udzielał się w Radzie Dialogu z Młodym Pokoleniem oraz był posłem na Sejm Dzieci i Młodzieży.

Po ukończeniu szkoły chłopak podjął studia na Wydziale Prawa i Administracji UW. W stolicy poznał dziewczynę, 26-letnią prawniczkę Karolinę B. Ona również z powodzeniem rozwijała swoją karierę. Była szefową kilku fundacji i stowarzyszeń, miała także odbywać staż w kancelarii premiera.

Przyszłość pary zapowiadała się cudownie. Niestety, jedno zdarzenie przekreśliło wszystkie plany. 30 kwietnia 2021 roku media obiegła wiadomość o nagłej śmierci młodego radnego.

Morderstwo czy wypadek?

Według zeznań świadków feralnej nocy 21-latek miał wybiec na klatkę schodową bloku w warszawskim Wilanowie, trzymając się za brzuch. Mężczyzna został zabrany do szpitala, niestety jego życia nie udało się uratować. Igor zmarł po kilku dniach od obrażeń zadanych nożem.

Śledczy podejrzewali, że doszło do morderstwa. W sprawie aresztowano partnerkę zmarłego. Według ustaleń prokuratury w dniu tragedii między parą miało dojść do kłótni. 26-latka usłyszała zarzut zabójstwa. Przed Sądem Okręgowym w Warszawie rozpoczął się proces przeciwko kobiecie.

"Nie jestem zabójczynią"

Na rozprawie oskarżona przekonywała, że śmierć 21-latka była skutkiem nieszczęśliwego wypadku. Tej nocy w mieszkaniu Karoliny B. odbyła się impreza. Goście mieli opuścić apartament ok. godziny 3:00 nad ranem.

26-latka tłumaczyła, że kilkadziesiąt minut później doświadczyła ataku paniki. Igor miał pójść do apteki po leki dla ukochanej. - Wybiegłam za Igorem, aby mu powiedzieć, że jest nieczynna. Nie zdawałam sobie sprawy, że trzymam w dłoni nóż - mówiła przed sądem.

Kobieta zeznała, że w chwili zdarzenia była pod wpływem alkoholu i "jakiejś substancji, która znajdowała się papierosach". Przez łzy przekonywała sąd, że nie ma nic wspólnego ze śmiercią mężczyzny, którego kochała. Podkreślała, że nie pamięta, co dokładnie wydarzyło się tragicznej nocy.

Kochałam go, był dla mnie całym światem. Byłam uzależniona od Igora i jego uczucia. Chciałam mieć go zawsze przy sobie. Powinnam uczęszczać na terapię. Od śmierci Igora jest już mi wszystko obojętnie. Ten proces to walka o honor. Bo wiem, że nie jestem zabójczynią - tłumaczyła na rozprawie, cytowana przez "Fakt".

Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 12.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny