Zagadka śmierci faraona rozwiązana. Tomograf odkrył tajemnicę

Egipscy naukowcy wykonali tomografię komputerową mumii faraona Sekenenre Tao i ujawnili nowe szczegóły dotyczące jego śmierci. Okazało się, że władca miał liczne urazy głowy, które zostały skrzętnie ukryte podczas procesu balsamowania.

mumiaMumia faraona Sekenenre Tao została znaleziona 1886 roku.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Egipscy naukowcy są przekonani, że odkryli przyczynę śmierci słynnego faraona Sekenenre Tao, znanego także jako Waleczny. Mumia została poddana badaniom tomograficznym, których wyniki opublikowano w czasopiśmie Frontiers in Medicine.

Przyczyna śmierci faraona

Tao, rządził Górnym Egiptem w XVI p. n. e. i zapisał się w historii jako waleczny władca. Jego szczątki odkryto w latach 80. XIX wieku i już wtedy założono, że zginął na polu bitwy. Archeolodzy znaleźli bowiem wiele obrażeń, które mogły być śmiertelne.

Przez lata naukowcy wysnuli jeszcze kilka innych teorii. Niektórzy uważali, że podczas bitwy został schwytany, a później stracony lub, że zamordowano go we śnie. Za ostatnią teorią przemawiał fakt, że wszystkie obrażenia na głowie znajdowały się blisko siebie i tylko po jednej stronie.

Tajemnicza mumia w błotnym kokonie. Zadziwiające, co odkryli naukowcy

Ponieważ śmierć Tao przyczyniła się pośrednio do zjednoczenia Egiptu, naukowcy postanowili jeszcze raz się nią zająć. Tym razem przeprowadzono dokładniejsze badania - przy pomocy tomografii komputerowej.

Jak się okazało, faraon nie zginął podczas bitwy ani nie został zamordowany we śnie. Archeolodzy uważają, że został stracony podczas rytualnej egzekucji. Przed śmiercią miał bowiem związane ręce, a ciosy zostały zadane pięcioma różnymi rodzajami broni.

Śmierć Sekenenre była najprawdopodobniej ceremonialną egzekucją. W zwykłej egzekucji jest mało prawdopodobne, aby uwiązanego więźnia kat uderzył pięć razy z różnych kątów i z różnych broni – przekazała główna autorka badania dr Sahar Saleem, profesor radiologii na Uniwersytecie w Kairze.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba