Zaginięcie Madeleine McCann. Portugalska policja obawia się klęski śledztwa

Madeleine McCann zaginęła w trakcie rodzinnych wakacji w Portugalii. Funkcjonariusze policji z tego kraju zabrali głos na temat ostatnich ustaleń detektywów w sprawie Brytyjki. Wyrazili obawy, że śledztwo zakończy się oczyszczeniem głównego podejrzanego z zarzutów.

Madeleine McCann zaginęła podczas rodzinnych wakacji w PortugaliiMadeleine McCann zaginęła podczas rodzinnych wakacji w Portugalii
Źródło zdjęć: © Getty Images | Peter Macdiarmid , Staff
Ewelina Kolecka

Portugalscy policjanci przedstawili swoje obawy w rozmowie z dziennikiem "The Sun". Ich wątpliwości zbiegły się w czasie z deklaracjami niemieckich detektywów, którzy zapewniają, że są coraz bliżsi rozwiązania sprawy.

Zaginięcie Madeleine McCann. Prokuratura nie udowodni winy podejrzanemu?

Przedstawiciele portugalskiej policji przyznali, że w ostatnich tygodniach niemieccy detektywi pracowali nad sprawą Madeleine McCann praktycznie przez całą dobę. Jednak jak zdradzili w rozmowie z "The Sun", tropy, którymi kierowali się śledczy, ostatecznie się urwały.

W ciągu pierwszych kilku dni po ujawnieniu nazwiska Christiana B. tygodniowo zgłaszały się do nich setki nowych potencjalnych świadków. Ale w ostatnich tygodniach (źródła – przyp. red.) wyschły i pojawiła się obawa, że naprawdę muszą (detektywi – przyp. red.) zwiększyć ilość informacji, do których docierają – "The Sun" cytuje anonimowego informatora z portugalskiej policji.

Zobacz też: Zaginięcie Madeleine McCann. Teoria prywatnego detektywa

Niemieccy detektywy obawiają się, że śledztwo nie przyniesie rezultatów również z powody postawy głównego podejrzanego. Christian Brueckner konsekwentnie odmawia złożenia zeznań w sprawie zaginięcia Madeleine McCann, argumentując, że nie posiada żadnych informacji na temat Brytyjki. W konsekwencji Brueckner może zostać uniewinniony z braku solidnych dowodów jego winy.

Wiedzą, że nigdy nie będzie zeznawał. Więc to do nich będzie należało znalezienie brakujących fragmentów układanki, które doprowadzą ich do ostatecznego odkrycia, co stało się z Maddie – argumentuje przedstawiciel portugalskiej policji ("Mirror").
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"