Zakonnica w MasterChef. Idzie jak burza!

Czegoś takiego jeszcze nie było w brazylijskiej edycji programu MasterChef. Do finału dotarła zakonnica, która będzie walczyła o tytuł "Mistrza Kuchni".

zakonnica kosciol ksiadz masterchefZakonnica w finale MasterChefa!
Źródło zdjęć: © Facebook | MasterChef

Kiedy przyszła do programu niewiele osób wróżyło jej przejście do choćby kolejnego etapu programu. Skromna, uśmiechnięta, zwyczajna, a w tym programie wygrywają przecież osoby o bardzo silnym charakterze.

Szybko okazało się jednak, że pozory mylą, a siostra Lorayne Caroline Tinti to kobieta o bardzo walecznej osobowości i niezwykłym talencie. Jak podkreśla na każdym kroku, wszystko, co udało jej się dokonać w tej edycji brazylijskiego MasterChefa, to zasługa Boga, do którego nieustannie modliła się podczas przygotowywania posiłków.

Szczególnie podczas ostatniego odcinka, kiedy od przygotowanych przez nią potraw zależało jej "być albo nie być" w programie. Przygotowując krewetki, w ostatniej chwili zauważyła, że te nie zostały dobrze oczyszczone. Jak stwierdziła "to zasługa Boga, że zauważyła to w porę". To kardynalny błąd, który nie powinien mieć miejsca, powiedziała.

Zakonnica przygotowała dla jury potrawy, które zachwyciły ich już samym wyglądem. Wciąż jednak nie było pewności, kto otrzyma statuetkę, która jest charakterystyczna dla programu MasterChef i otwiera drzwi do finału.

Wielu internautów zastanawiało się, co takiego przygotowała podczas ostatniego odcinka siostra Lorayne Caroline Tinti. Dania te w końcu skradły serca jurorów. Okazuje się, że były nimi tiramisu, a także, jako główne danie, krewetkowy strogonow, czyli potrawa, która o mały włos nie została zepsuta przez siostrę ze zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Zmartwychwstania, o czym sama wspomniała.

Wkrótce więc zobaczymy Lorayne w finale.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju