Zamieszki wywołane przez przeciwników obostrzeń. Policja oddała strzały

W całej Holandii doszło do protestów i zamieszek po tym, jak ogłoszono nowe obostrzenia pandemiczne. Płonęły auta i budynki, a policja została zaatakowana kamieniami i fajerwerkami.

HolandiaW Holandii trwają protesty przeciwko obostrzeniom.
Źródło zdjęć: © Twitter.com

W całej Holandii trwają protesty przeciwko obostrzeniom pandemicznym. W Hadze zaatakowano policjantów m.in. kamieniami i fajerwerkami. Funkcjonariusze oddali strzały ostrzegawcze i użyli armatek wodnych.

Zamieszki w Holandii

Protesty są spowodowane zaostrzeniem restrykcji. Zdecydowano się m.in. na ograniczenie godzin otwarcia sklepów, a w wybranych miejscach konieczne jest też okazywanie paszportów covidowych.

Oddaliśmy strzały ostrzegawcze, były też strzały bezpośrednie, ponieważ istniało zagrożenie życia - powiedziała w rozmowie z agencją Reutera rzeczniczka policji Patricia Wessels.

Podczas starć rannych zostało pięciu policjantów. Aresztowano co najmniej siedmiu demonstrantów. Zamieszki i protesty miały miejsce w całym kraju m.in. w Hadze, Rotterdamie, Roermond czy Urk.

Policjanci robią wszystko, co w ich mocy, aby chronić obywateli, dziennikarzy oraz miasto i teraz płacą wysoką cenę - przekazał szef związku zawodowego policjantów Jan Struijs.

Kierowca w Olsztynie stracił przytomność. Na pomoc ruszył przejeżdżający policjant

Wybrane dla Ciebie