Zamówiła przejazd do pracy i zapłaciła. Kierowca odjechał bez niej

Aplikacje takie jak Uber czy Bolt mają ułatwiać szybkie i wygodne zamawianie przejazdów. Zdarza się jednak, że zamiast bezproblemowej podróży pasażerowie muszą mierzyć się z sytuacjami, które budzą poważne wątpliwości. O tym, jak wygląda taki scenariusz, przekonała się w poniedziałkowy poranek pani Angelika.

Girl inside car holding smartphone with Uber app on screen. Rio de Janeiro, RJ, Brazil. August 2022.app, app icon, application, background, bank, brand, business, car, cellphone, closeup, computer, connection, device, digital, display, electronic, icon, interface, internet, iphone, keyboard, laptop, logo, media, mobile, money, multimedia, network, office desk, online, payment, pen, phone, request, ride, screen, service, share, smart, smartphone, social, table, tablet, taxi, technology, transport, transportation, uber, vehicle, wooden backgroundSamochód jednak nigdy nie pojawił się w miejscu odbioru
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Kurek

Nasza czytelniczka zamówiła podróż Uberem do pracy około godz. 6 rano. Wybrała opcję Priority, która zgodnie z opisem usługi, ma pomóc w szybszym znalezieniu przejazdu. Aplikacja wskazała, że kierowca o imieniu Tomek powinien pojawić się w ciągu około 15 minut. Koszt kursu oszacowano na niespełna 48 zł.

Samochód jednak nigdy nie pojawił się w miejscu odbioru. Mimo że pani Angelika czekała znacznie dłużej, niż wskazywała aplikacja, kierowca nie przyjechał. To jednak był dopiero początek problemów.

– Zamówiłam Ubera, bo dojazd komunikacją miejską do pracy zajmuje mi ponad godzinę. Samochodem jest znacznie szybciej, ale nie mam gdzie zaparkować, a na co dzień autem jeździ mąż. Korzystam z Ubera regularnie i do tej pory zawsze wszystko przebiegało bez problemów. Tego poranka przeżyłam jednak prawdziwy koszmar – opowiada nasza czytelniczka.

Aplikacja początkowo nie wskazywała, że dzieje się coś niepokojącego. Choć kierowca nie pojawił się w miejscu odbioru, system informował, że dotarł na miejsce, a chwilę później... rozpoczął kurs. Naszej czytelniczce zajęło kilka chwil, zanim zorientowała się, co właśnie się wydarzyło.

– Najpierw czas oczekiwania trochę się wydłużył. Później pojawił się komunikat, że kierowca podjeżdża, a dosłownie chwilę później aplikacja zapytała mnie już, jak mija mi przejazd. Tymczasem cały czas stałam pod blokiem. W jednej ręce miałam telefon, w drugiej otwartego laptopa i nie mogłam uwierzyć w to, co się dzieje – relacjonuje pani Angelika.

Czytelniczka zareagowała natychmiast, dzięki czemu udało jej się uniknąć utraty całej kwoty za kurs. Szybko anulowała przejazd, co pozwoliło odzyskać część pobranej opłaty, a następnie zgłosiła incydent w aplikacji. Jak przyznaje, samo znalezienie odpowiedniej ścieżki zgłoszenia nie było jednak intuicyjne.

– Sama nie wiedziałam co wybrać. Chociaż Uber przygotowany jest na zgłoszenie naruszeń ze strony kierowcy w stosunku do pasażera, to trzeba się trochę pomęczyć, by znaleźć w miarę pasującą opcję. Ale warto - nie dawajcie sobie w kaszę dmuchać. Nikt nie ma prawa was okradać i utrudniać wam życia. Ja tego dnia już do pracy nie dotarłam. Zostałam w domu i pracowałam zdalnie – mówi.

O komentarz poprosiliśmy również Ubera. W odpowiedzi na pytania naszej redakcji Uber zapewnia, że wykorzystuje mechanizmy pozwalające wykrywać nietypowe zachowania na platformie, a każde zgłoszenie dotyczące nieprawidłowości jest indywidualnie analizowane przez zespół wsparcia. Firma zachęca pasażerów, aby w przypadku rozpoczęcia przejazdu bez ich obecności jak najszybciej zgłosili problem za pośrednictwem aplikacji. W uzasadnionych przypadkach użytkownicy mogą otrzymać korektę opłaty lub zwrot kosztów.

- Bezpieczeństwo osób korzystających z platformy Uber jest naszym najwyższym priorytetem. Każde zgłoszenie dotyczące potencjalnego naruszenia naszych zasad jest indywidualnie analizowane, a jeśli dochodzenie potwierdzi naruszenie, podejmujemy odpowiednie działania zgodnie z obowiązującymi procedurami. - czytamy w odpowiedzi firmy.

Uber podkreśla również, że stosuje politykę zerowej tolerancji wobec naruszeń prawa i nadużyć. Zgłoszenia związane z bezpieczeństwem obsługuje całodobowy zespół specjalistów, a w sytuacjach mogących nosić znamiona przestępstwa firma deklaruje współpracę z odpowiednimi służbami. Aplikacja oferuje także szereg funkcji zwiększających bezpieczeństwo, takich jak przycisk alarmowy umożliwiający szybki kontakt z numerem 112, udostępnianie trasy zaufanym osobom, monitorowanie przebiegu przejazdu za pomocą GPS czy powiadomienia o nieoczekiwanych zmianach trasy.

Wybrane dla Ciebie