Zapalniki w salonie Tesli! Rośnie fala ataków na firmę Muska

W poniedziałkowy poranek w salonie Tesli w Austin w Stanach Zjednoczonych znaleziono urządzenia zapalające. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania. To kolejny incydent w kontekście ataków na biznes Elona Muska.

 Bomby znaleziono w salonie Tesli w Teksasie w USA Bomby znaleziono w salonie Tesli w Teksasie w USA
Źródło zdjęć: © Getty Images
Malwina Witkowska

W poniedziałek rano w salonie Tesli w Austin w stanie Teksas doszło do niepokojącego incydentu. Około godziny 8.00 służby otrzymały zgłoszenie o możliwych ładunkach wybuchowych w budynku.

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze Departamentu Policji w Austin natrafili na szereg podejrzanych urządzeń, które mogły stanowić poważne zagrożenie. Jak donosi "The Guardian", wezwano także specjalistyczny oddział saperów, który zajął się zabezpieczeniem potencjalnych materiałów wybuchowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gest Muska. Kwaśniewski o zachowaniu miliardera: Cierpi na jakieś ADHD

Zapalniki w salonie Tesli

Zapalniki, zaprojektowane w celu wywołania masowych zniszczeń, zostały usunięte bez żadnych incydentów, a cała operacja przebiegła pod ścisłą kontrolą. Na ten moment nie doszło do żadnych aresztowań. Dochodzenie wciąż trwa, a organy ścigania starają się ustalić, kto mógł stać za tym aktem przemocy.

Incydent ten ma miejsce w kontekście rosnącej liczby ataków na Teslę, w tym przypadków niszczenia pojazdów elektrycznych, stacji ładowań oraz podpaleń. Trzy osoby usłyszały już zarzuty o "niszczenie własności Tesli". Groźby kierowane pod adresem Elona Muska, dyrektora generalnego firmy, stały się coraz bardziej powszechne. Dwa dni wcześniej przed tym samym salonem w Austin doszło do protestu. - podała telewizja KXAN.

Musk w wywiadzie dla Fox News powiedział, że jest celem ataków ze względu na swoje działania mające na celu reformę administracji federalnej.

"Okazuje się, że gdy odbierasz ludziom pieniądze, które zdobyli w sposób nieuczciwy, zaczynają się denerwować" – twierdzi Musk, uzasadniając, dlaczego uważa, że niektórzy próbują go zniszczyć. Właściciel Tesli zasugerował, że ataki na jego markę mogą być koordynowane przez lewicowe grupy, a tę opinię podzielają konserwatywni politycy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego