Izrael zapowiada zintensyfikowanie działań militarnych wymierzonych w Liban. Ma to związek z ostrzałem rakietowym Izreaela, za który odpowiedzialność wziął Hezbollah.
Hezbollah wybrał reżim irański zamiast państwa libańskiego i rozpoczął atak na naszych cywilów... zapłacą za to wysoką cenę - zaznaczył Rafi Milo, szef północnego dowództwa izraelskich sił zbrojnych, którego słowa przytacza agencja AFP.
Jednocześnie zaznaczył, że "ostrzały będą kontynuowane, a ich intensywność będzie narastać".
Izrael informował już o tym, że zaatakował miejsca powiązane z libańską szyicką grupą zbrojną Hezbollah, jednym z głównych sojuszników Teheranu na Bliskim Wschodzie.
Stało się to po tym, jak Hezbollah przyznał się do wystrzelenia rakiet i dronów w stronę Izraela w odwecie za zabicie Najwyższego Przywódcy Iranu Alego Chameneiego.
Więcej wkrótce.