Kobieta na Podhalu zaprosiła 2 mężczyzn do zabawy. Szybko pożałowali

Kobieta, która namówiła dwóch mężczyzn na zabawę erotyczną przed kamerką, zażądała od każdego po 30 tys. zł. Groziła, że jak nie zapłacą, to opublikuje nagrania w sieci. Policja apeluje o ostrożność.

Kobieta żądała od mężczyzn po 30 tys. złPodhale. Kobieta żądała od mężczyzn po 30 tys. zł
Źródło zdjęć: © Getty Images

W miniony weekend do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zgłosiło się dwóch mężczyzn, którzy padli ofiarą szantażu seksualnego. Kobietę poznali przez komunikator internetowy. Namówiła ich na erotyczną zabawę przed kamerką, ale potem szantażowała upublicznieniem nagrań.

Jak poinformowała komisarz Dorota Garbacz, rzecznik nowotarskiej policji, jeden z mężczyzn wpłacił żądaną kwotę. - To nie pierwszy przypadek seksualnego szantażu na Podhalu - podkreśliła w rozmowie z Polską Agencją Prasową, dodając, że wielu pokrzywdzonych nie decyduje się na zgłoszenie sprawy organom ścigania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wtargnęli prosto pod tramwaj. Dramatyczne nagranie z Chorzowa

Szantaż na Podhalu. "Zastanówmy się dwa razy"

Sextortion, czyli szantaż seksualny, polega na zdobyciu intymnych, często nagich zdjęć lub filmów ofiary, które następnie wykorzystywane są do szantażu. Przestępstwo to często zaczyna się niewinnie – od wiadomości na komunikatorze internetowym od atrakcyjnej nieznajomej. Rozmowa szybko przechodzi na tematy intymne, a kobieta jako pierwsza przesyła swoje intymne zdjęcia lub filmiki, zachęcając do tego samego. Policja ostrzega, że takie materiały mogą zostać wykorzystane do wymuszania pieniędzy.

Apelujemy o ostrożność podczas zawierania internetowych znajomości i stosowanie zasady ograniczonego zaufania. Zanim prześlemy zdjęcia z wizerunkiem czy damy się namówić na intymną relację online, zastanówmy się dwa razy, czy warto to robić – ostrzega komisarz Garbacz.
Pamiętajmy, nagie zdjęcia czy materiały filmowe, przesłane nawet z pozoru zaufanej osobie, z czasem mogą zostać wykorzystane do szantażu - dodała.

Zgodnie z artykułem 191a Kodeksu karnego utrwalanie wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo rozpowszechnianie takiego wizerunku bez jej zgody, zagrożone jest karą do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policja zachęca pokrzywdzonych do zgłaszania takich przypadków, podkreślając, że sprawcy mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego