Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Polskie służby zatrzymały Syryjczyka, który do Polski przyjechał pociągiem z Niemiec. Mężczyzna nie miał biletu i dokumentów. Sprawą zajmuje się Straż Graniczna.
Straż Ochrony Kolei interweniowała w Rzepinie (woj. lubuskie). O interwencję poprosił kierownik pociągu PKP Intercity, który zgłosił obecność podróżnego, nieposiadającego biletu ani dokumentów uprawniających do przejazdu.
Na miejsce przyjechała również policja o żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej. Po przybyciu pociągu do stacji w Rzepinie pasażer opuścił wagon w asyście służb.
Mężczyzną okazał się 38-letni obywatel Syrii, zamieszkały na terenie Niemiec. Jak ustalono, posiadał on ważne dokumenty uprawniające do pobytu w Niemczech, jednak nie miał wymaganych dokumentów zezwalających na przebywanie na terytorium Polski - podaje Straż Ochrony Kolei.
Na miejsce wezwano patrol Straż Granicznej z placówki w Słubicach. Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających cudzoziemiec został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy prowadzą dalsze postępowanie w sprawie.