Zatrzymano matkę zmarłej 3-latki. Adwokat: "Widziałem szczery ból"

W Słupsku w szpitalu zmarła trzyletnia dziewczynka. W sprawie zatrzymano rodziców zastępczych. Adwokat kobiety zatrzymanej sugeruje, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. - Widziałem różne twarze osób zatrzymanych. Tu widziałem szczere przejęcie - mówi "Faktowi".

Dziewczynka zmarła w Słupsku.Dziewczynka zmarła w Słupsku.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DAREK11
Mateusz Kaluga

Najważniejsze informacje

  • 3-letnia dziewczynka zmarła w szpitalu w Słupsku z rozległymi poparzeniami.
  • Adwokat matki zastępczej, Bartosz Fieducik, sugeruje możliwość nieszczęśliwego wypadku.
  • Rodzina prowadziła dom dziecka od dwóch lat bez zastrzeżeń.

W Słupsku trzyletnia dziewczynka zmarła w szpitalu z powodu rozległych poparzeń. Rodzice zastępczy, 26-letni mężczyzna i 25-letnia kobieta, zostali zatrzymani w związku z tą sprawą. Medycy walczyli o życie dziecka przez godzinę, ale nie udało się jej uratować. Rodzice mają w sobotę zostać przesłuchani w związku z tą sprawą, a następnie usłyszeć zarzuty.

Adwokat kobiety, Bartosz Fieducik, pojawił się przed prokuraturą w Słupsku, gdzie wyraził swoje przypuszczenia dotyczące możliwego nieszczęśliwego wypadku. Podkreślił, że dziewczynka była w złym stanie zdrowia z powodu jelitówki, co mogło być przyczyną kąpieli, podczas której doszło do poparzeń.

Fieducik zaznaczył, że rodzina od dwóch lat prowadziła dom dziecka i nie było wobec niej żadnych uwag. Adwokat oczekuje na dostęp do dokumentacji medycznej. Zaznaczył jednak, że początkowo miał problem w dostępie do zatrzymanej. Wynajęła go rodzina zatrzymanej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sebastian Karpiel-Bułecka o nowym papieżu. "Dla mnie to działanie Ducha Świętęgo"

Widziałem różne twarze osób zatrzymanych. Tu widziałem szczere przejęcie, szczery ból. To nie była obojętność. To był dramat - mówi Fieducik w rozmowie z "Faktem".

Adwokat spodziewa się, że kluczowe będzie ustalenie przyczyny śmierci dziecka. - Najprawdopodobniej zostanie powołany biegły patomorfolog, który wskaże, co było bezpośrednią przyczyną zgonu – mówi portalowi Fieducik. Podkreśla również, że obowiązuje zasada domniemania niewinności.

Zatrzymana para ma dwójkę biologicznych dzieci i szóstkę w pieczy zastępczej. W marcu 2025 roku dostała status rodzinnego domu dziecka, wcześniej, od września 2023 roku byli rodziną zastępczą. Biologiczne dzieci zostały przekazane krewnym, pozostałe do innych rodzinnych domów dziecka - informował TVN24.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii