Zawiercie. Miał być plac zabaw. Został kamień na kamieniu

Na stronie szkoły podstawowej w Zawierciu (woj. śląskie) na Facebooku pojawiła się bulwersująca informacja. Nieznani sprawcy zniszczyli sprzęty, które miały stanąć na nowym placu zabaw. Wandale pozbawili dzieci możliwości rozrywki.

Wandale zniszczyli sprzęty, które miały stanąć na nowym placu zabaw. Dzieci straciły możliwość zabawy Wandale zniszczyli sprzęty, które miały stanąć na nowym placu zabaw. Dzieci straciły możliwość zabawy
Źródło zdjęć: © Facebook | Szkoła Podstawowa nr 7 w Zawierciu

Jak poinformowano na profilu Szkoły Podstawowej nr 7 w Zawierciu, sprzęty, czekając na zamontowanie, były specjalnie zabezpieczone. Jednak nawet to nie przeszkodziło wandalom przed przewróceniem pachołków i zerwaniem taśm, a następnie zdewastowaniu karuzeli, konika i zjeżdżalni.

Z przykrością muszę poinformować, że mimo próśb i zabezpieczenia sprzętów wandale zniszczyli te z nich, które miały zostać zamontowane w nowym placu zabaw – czytamy na stronie Szkoły Podstawowej nr 7 w Zawierciu na Facebooku.

Dzieci nie pobawią się na placu zabaw. To wina nieznanych sprawców

Sprzętem, na którym sprawcy zniszczeń wyżywali się szczególnie, była zjeżdżalnia. Okazała się ona zdewastowana do tego stopnia, że nawet naprawa nie przywróci jej sprawności. Z winy wandali dzieci jeszcze długo nie skorzystają z nowej rozrywki.

Najdotkliwiej zniszczono zjeżdżalnię, która nie nadaje się już do użytku. Podziękujmy niszczycielom za pozbawienie dzieci możliwości zabawy – napisano na stronie Szkoły Podstawowej nr 7 w Zawierciu na Facebooku.

Internauci nie kryli oburzenia z powodu postępowania nieznanych sprawców. Wiele osób domagało się, aby tego typu miejsca były monitorowane. Mogłoby to nie tylko dopomóc w znalezieniu wandali, lecz także przyczyniło się do zwiększenia bezpieczeństwa bawiących się dzieci.

Apeluję, by każdy plac zabaw w naszym mieście był monitorowany. Tak dla bezpieczeństwa dzieci i naszych pieniędzy. Brak słów.
Bezstresowe wychowanie młodzieży się kłania. Rodzice nie reagują na to, co dzieci robią i potem tak się kończy właśnie.
Jest monitoring, podać na policję – apelowali internauci na Facebooku.

Zobacz też: Chińskie władze niszczą meczety

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje
Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.