Zdjęcia zwłok Borysa w sieci. Eksperci komentują widoczne szczegóły

Opublikowane w sieci zdjęcia ciała Grzegorza Borysa wzbudziły wśród internautów wiele emocji oraz wątpliwości. Uwagę przykuwają szczegóły. Chodzi m.in. o lekki ubiór denata i dobry stan odnalezionych w poniedziałek 6 listopada zwłok. Portal o2.pl zapytał o to ekspertów.

Grzegorz Borys został dziś znaleziony martwyGrzegorz Borys został znaleziony martwy w poniedziałek, 6 listopada.
Źródło zdjęć: © PAP, Policja
Marcin Lewicki

Grzegorz Borys w piątek (20 października) miał zabić swoje dziecko i psa, po czym uciec do lasu. Po ponad dwóch tygodniach poszukiwań, funkcjonariusze i strażacy odnaleźli zwłoki żołnierza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 03.11

W sieci opublikowane zostały zdjęcia ciała poszukiwanego, których ze względu na to, że są zbyt drastyczne, nie pokazujemy. Fotografie natychmiast zaczęły wzbudzać liczne wątpliwości. Mężczyzna miał na sobie lekkie dresy sportowe i adidasy. Nie wyglądał na kogoś, kto jest świetnie przygotowany do przetrwania w zimnym, mokrym lesie.

Paweł Szlendak, instruktor survivalu z grupy Partyzanci Lubelszczyzny uważa, że Borys mógłby w takim stroju przetrwać kilkanaście dni w lesie, jednak wymaga to nadzwyczajnego przeszkolenia, odpowiedniego ekwipunku i sprzyjających warunków.

To ubiór, który łatwo nasiąka wodą, nie utrzymuje temperatury. Utrudnia ukrycie się w lesie. Grzegorz Borys mógłby przeżyć, ale konieczna byłaby profesjonalnie wykopana ziemianka i źródło ognia. W warunkach konspiracyjnych on nie mógł kontaktować się z ludźmi i rozpalać ogniska. Jego szanse na przetrwanie były minimalne - mówi nam specjalista od przetrwania w trudnych warunkach.

Szlendak podkreśla, że Borys mógłby przeżyć bez ognia i kontaktu ze światem zewnętrznym, ale konieczna była odzież termiczna i strój z nieprzemakalnych tkanin typu gore-tex.

Był narażony na hipotermię, przemoknięcie, przemarznięcie. W takim stroju nie mógł żyć długo, jeżeli nikt mu nie pomagał. Samo wykopanie odpowiedniej ziemianki trwa półtora dnia, w kilka osób - dodaje ekspert w rozmowie z o2.pl

Zwłoki w bardzo dobrym stanie - czy to normalne?

Wśród komentujących zdjęcia zaczęły pojawiać się pytania, czy to możliwe by poszukiwany zginął krótko po zabójstwie dziecka? O stan zwłok Grzegorza Borysa zapytaliśmy biegłego sądowego z zakresu antropologii, Tomasza Koczorskiego.

Pamiętajmy, że temperatura powietrza jest bardzo niska. Obniża to m.in. aktywność owadów odpowiadających za rozkład ciała. Bardzo dobry stan zwłok o tej porze roku nie jest niczym nadzwyczajnym - mówi nam Koczorski.

Ekspert dodaje, że "ze względów termicznych proces gnilny jest znacznie opóźniony".

Warunki w wodzie mogą przypominać takie, które panują dziś w chłodni. Akwen miał najpewniej temperaturę około kilku stopni Celsjusza. To spowolniło proces rozkładu zwłok. Z tego względu wydaje się, że mężczyzna zginął dzień lub dwa dni temu, a tak naprawdę stało się to np. dwa tygodnie wcześniej - dodaje biegły.

Specjalista zaznacza też, że podczas ustalania czasu zgonu biegli wezmą pod uwagę warunki termiczne i porę roku.

Czy Grzegorz Borys mógł zginąć niedługo po zabójstwie jego dziecka? Fakty dotyczące okoliczności i bezpośredniej przyczyny śmierci poszukiwanego, w tym czasu zgonu, poznamy po zleconej przez prokuraturę sekcji zwłok.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia