Zginęły dwie kobiety i dziecko. Vitalii P. płakał przed sądem. Jest wyrok

Jesienią ubiegłego roku w Wereszynie doszło do tragicznego wypadku. Bus rozbił się na drzewie, zginęły dwie kobiety oraz dziecko. Kierujący pojazdem Vitalii P. został zatrzymany. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze. Płakał przed sądem, gdy wyrażał skruchę. Właśnie usłyszał wyrok.

Wypadek w Wereszynie. Zginęły trzy osobyWypadek w Wereszynie. Zginęły trzy osoby
Źródło zdjęć: © Policja | Policja Lubuska
Rafał Strzelec

Tragiczny wypadek w miejscowości Wereszyn (woj. lubelskie) miał miejsce 19 listopada ubiegłego roku. Jak przekazywała wówczas policja, bus VW Crafter, którym podróżowało 10 osób w kierunku granicy polsko-ukraińskiej, rozbił się na drzewie.

Na miejscu zginęły dwie kobiety oraz 6 -letnia dziewczynka, której nie udało się uratować pomimo prowadzonej reanimacji. Kolejne poszkodowane w wypadku dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem LPR do szpitala. Kierując pojazdem, 32-letni obecnie Vitalii P. był trzeźwy w momencie zdarzenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zabójcze upały we Włoszech. Nagrano, co się dzieje w Rzymie

Wyrok po wypadku w Wereszynie

Jak podaje "Dziennik Wschodni", w maju prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Zamościu akt oskarżenia, w którym obywatelowi Ukrainy zarzucono nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Według ustaleń śledczych Vitalii P. wiózł pasażerów pojazdem, który nie był przystosowany do transportu osób. Mało tego, wziął o jedną osobę za dużo. Zmarła pasażerka leżała na półce z bagażami. Droga w momencie zdarzenia była bardzo śliska, a kierowca zmęczony. Vitalii P. przyznał, że wyjechał dwie doby wcześniej. Kilkanaście kilometrów przed granicą zasnął za kierownicą.

W poniedziałek (15 lipca) zapadł wyrok w tej sprawie. Mężczyzna wyraził skruchę i podjął decyzję o dobrowolnym poddaniu się karze. Jak relacjonuje "Dziennik Wschodni", 32-latek miał łzy w oczach. Sąd skazał Vitalija P. na na półtora roku więzienia oraz pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na poczet kary zostanie zaliczone 5 miesięcy, które Ukrainiec spędził w areszcie. Vitalii P. będzie odbywał w Polsce rehabilitację, bowiem sam został ranny w wyniku wypadku. Obrońca skazanego mężczyzny będzie wnioskował, by 32-latek odbywał karę w reżimie dozoru elektronicznego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował