Przechodziła przy łomżyńskiej komendzie. Nagle złapała się za klatkę piersiową, upadła i uderzyła głową w chodnik. Na pomoc ruszyli policjanci z Łomży.
Idąca chodnikiem przy Komendzie Miejskiej Policji w Łomży kobieta, nagle złapała się za klatkę piersiową i upadła. Przewracając się uderzyła głową w chodnik i dostała drgawek.
Tą dramatyczną sytuację zauważyli policjanci z białostockiego oddziału prewencji, wjeżdżający na parking komendy. Reakcja z ich strony była natychmiastowa. Policjanci rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy.
Na szczęście funkcje życiowe poszkodowanej były zachowane. Funkcjonariusze ułożyli kobietę w pozycji bocznej, zabezpieczyli przed ewentualnymi urazami, zapewnili komfort termiczny zakrywając kocem i kontrolowali funkcje życiowe.
Na miejsce wezwany został także zespół ratownictwa medycznego. Już po przyjeździe karetki, poszkodowana kobieta odzyskała świadomość. Trafiła pod opiekę służb medycznych.
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.