Złe wieści dla Donalda Trumpa. USA mają duży problem

Po konflikcie zbrojnym z Iranem Stany Zjednoczone muszą odbudować swoje zapasy kluczowych rakiet, takich jak Tomahawk, THAAD i Patriot. Według analizy amerykańskiego ośrodka CSIS, proces ten może potrwać nawet do 2031 r.

President Trump Holds News Conference With Military Officials On Mission To Rescue Airman In Iran
WASHINGTON DC, USA - APRIL 06: U.S. President Donald Trump speaks during a news conference in James S. Brady Press Briefing Room of the White House on April 06, 2026 in Washington, DC. President Trump spoke about the successful military mission to rescue a weapons systems officer whose F-15E Strike Eagle was shot down in Iran. (Photo by Kyle Mazza/Anadolu via Getty Images)
Anadolu
official statement, donald trump, media event, weapons systems officer, washington politics, downed aircraft, u.s. president, white house, press briefing, rescue operation, hegseth, military mission, donald j trump, national security, american president, james s. brady press briefing room, april 6 2026, us politics, combat rescue, news briefing, war in iranZłe wieści dla Donalda Trumpa. USA mają duży problem
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • CSIS szacuje, że zapasy Tomahawków mogą wrócić do poziomu sprzed wojny dopiero na przełomie 2030 i 2031 r.
  • Odtworzenie stanów THAAD ma potrwać do połowy–końca 2029 r., a większe dostawy Patriotów do amerykańskich magazynów ruszą od maja 2029 r.
  • W analizie wskazano też napięcia między sojusznikami, bo na nowe partie Patriotów czeka ponad 17 państw, a popyt wciąż przewyższa podaż.

Największy problem dotyczy pocisków manewrujących Tomahawk. Według analiz w trakcie wojny z Iranem USA mogły zużyć ponad 1000 takich rakiet, podczas gdy roczna produkcja wynosi mniej niż 200 sztuk.

Firma Raytheon twierdzi, że technicznie może produkować nawet ponad 1000 rocznie, ale w praktyce tempo jest dużo niższe. Ośrodek analityczny CSIS prognozuje, że odbudowa zapasów do poziomu sprzed konfliktu może potrwać aż do końca 2030 r. lub początku 2031 r.

W przypadku systemu obrony przeciwrakietowej THAAD mówi się o zużyciu od 190 do 290 przechwytujących. Według CSIS pełne uzupełnienie zapasów może nastąpić dopiero między połową a końcem 2029 r.

Pożar na grobie posła Litewki. Nagranie z miejsca

W analizach podkreśla się również, że armia USA miała wnioskować o zakup aż 857 przechwytujących THAAD w budżecie na rok fiskalny 2027, co pokazuje duże potrzeby w zakresie obrony rakietowej i uzupełniania zapasów.

Z Patriotami sytuacja jest bardziej złożona, bo zużycie w kampanii oceniono na około 1400 rakiet, a jednocześnie USA nadal przekazują Patrioty Ukrainie do obrony przed rosyjskimi uderzeniami.

Według analizy większe partie nowych rakiet mają zacząć trafiać do amerykańskich składów dopiero od maja 2029 r., a w budżecie na 2027 r. armia poprosiła o rekordowe 3203 przechwytujących Patriot.

Problem publicznie przyznał też szef Pentagonu Pete Hegseth. - Uzupełnienie zapasów zajmie miesiące i lata... w zależności od systemu uzbrojenia - mówił, cytowany przez UNIAN.

Według analizy CSIS problemem nie są już tylko pieniądze. W projekcie budżetu obronnego USA na 2027 r. zapisano duże zakupy amunicji, a firmy zbrojeniowe podpisały umowy na zwiększenie produkcji. Mimo to najważniejszym ograniczeniem pozostaje czas, czyli jak długo trwa faktyczna produkcja i dostarczenie uzbrojenia, takiego jak Tomahawk czy inne systemy rakietowe.

Raport pokazuje też skutki dla sojuszników USA. Kraje takie jak Japonia, Australia i Niderlandy muszą czekać na swoje zamówienia Tomahawków, ponieważ produkcja jest przeciążona. Z kolei Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie zużyły dużą część systemów THAAD, broniąc się przed atakami rakietowymi Iranu. Jednocześnie o systemy Patriot rywalizuje ponad 17 państw, co powoduje opóźnienia i napięcia w dostawach.

USA mają duży problem. Europa na pomoc

W tle pojawia się także temat Europy. Według wcześniejszych doniesień, przy rosnącym zapotrzebowaniu na systemy Patriot i malejących zapasach w USA, Waszyngton miał zgodzić się na uruchamianie produkcji części uzbrojenia w Europie. W tym kontekście Polska miała otrzymać zgodę na produkcję rakiet Patriot na swoim terytorium.

Dodatkowo pojawiają się informacje, że USA są zainteresowane rozwijaniem produkcji w Polsce także innych typów uzbrojenia. Chodzi m.in. o pociski dalekiego zasięgu dla systemów HIMARS oraz rakiety Hellfire, które są używane przez śmigłowce Apache. Ma to pomóc w szybszych dostawach i odciążeniu amerykańskich fabryk.

Wybrane dla Ciebie