Zmarł podczas wyprawy na Antarktydę. Ma grób 14 tys. km od Polski

Włodzimierz Puchalski był wieloletnim agronomem, znanym przyrodnikiem i myśliwym, a także fotografem i twórcą filmów przyrodniczych. Popularne określenie "bezkrwawe łowy" odnosi się właśnie do jego praktyki fotografowania natury. Zmarł niespodziewanie podczas realizowania zdjęć na Antarktydzie.

Włodzimierz Puchalski i jego grób na AntarktydzieWłodzimierz Puchalski i jego grób na Antarktydzie
Źródło zdjęć: © Findagrave, gizycko.bialystok.lasy.gov.pl
Maciej Gąsiorowski

Włodzimierz Puchalski był wieloletnim agronomem, znanym przyrodnikiem i myśliwym, a także fotografem i twórcą filmów przyrodniczych. Popularne określenie "bezkrwawe łowy" odnosi się właśnie do jego praktyki fotografowania natury. Swoje umiejętności fotograficzne rozwijał pod kierunkiem ojca, Władysława. Jego brat, Roman Puchalski, również był fotografem, a także lekkoatletą i narciarzem, który zmarł w 1941 roku w radzieckim łagrze na Kołymie.

Mimo daltonizmu, Włodzimierz zdobył uznanie jako fotograf i operator filmowy. Uzyskał stopień agronoma na Akademii Rolniczej w Dublanach i współpracował z prof. Witoldem Romerem na Politechnice Lwowskiej w Zakładzie Fotografii. W 1937 roku zdobył Złoty Medal na Międzynarodowej Wystawie Łowieckiej w Berlinie za zdjęcie przedstawiające dzika.

W latach 1937–1939 pracował jako asystent prof. Wodzickiego w Zakładzie Anatomii Zwierząt i Histologii Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, gdzie opracował metodę wykorzystania filmów w edukacji uniwersyteckiej. Podczas wojny brał udział w kampanii wrześniowej, a później pracował jako leśniczy. Po wojnie, od 1945 roku, był związany z Uniwersytetem Jagiellońskim w Katedrze Genetyki.

Nietypowe zjawiska pogodowe na biegunach Ziemi. "To nie jest dobry znak"

Od 1956 roku, pracując w Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi, realizował filmy jako operator i reżyser. Był m.in. uczestnikiem wyprawy na Spitsbergen w latach 1956-1957.

Będąc już na emeryturze uczestniczył w III wyprawie organizowanej przez Polską Akademię Nauk na Antarktydę. Realizował wtedy zdjęcia dokumentalne w Polskiej Stacji Badawczej im. Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego, którą otwarto dwa lata wcześniej. Tam niespodziewanie zmarł 19 stycznia 1979 roku w wieku 70 lat i został pochowany w masywie skalnym Pingwinisko. Ryszard Wyrzykowski z Wytwórni Filmów Oświatowych zrealizował wtedy krótki materiał filmowy, dokumentujący przebieg pogrzebu. Grób Włodzimierza Puchalskiego został wpisany na listę obiektów historycznych Antarktyki pod numerem 51 (HSH No.51). Zdjęcia i materiały wykonane przez Puchalskiego służyły jeszcze filmowcom do 1990 roku.

Wybrane dla Ciebie
Lewiatan sprzedaje polskie truskawki. Oto cena
Lewiatan sprzedaje polskie truskawki. Oto cena
Parada 9 maja w Moskwie. Ograniczenia "bardziej dotkliwe"
Parada 9 maja w Moskwie. Ograniczenia "bardziej dotkliwe"
Rośnie liczba rosyjskich kontyngentów w Afryce. Zełenski mówi, co to oznacza
Rośnie liczba rosyjskich kontyngentów w Afryce. Zełenski mówi, co to oznacza
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren