Znajomi patrzyli, jak spada ze 150 metrów. Polak zginął na miejscu

Tragiczne informacje dotarły ze Szwajcarii. Podczas wspinaczki na masyw Pilatus w rejonie Gsass doszło do wypadku 36-letniego alpinisty z Polski. Turysta poślizgnął się i spadł w przepaść. Służby ratownicze potwierdziły jego zgon.

góry Szwajcaria krajobraz górski Tragiczny wypadek w Alpach. Zginął turysta z Polski
Źródło zdjęć: © Pixabay | Free-Photos

Z informacji przekazanych przez portal laregione.ch wynika, że 36-letni turysta pochodzący z Polski nie wspinał się po szwajcarskich Alpach w pojedynkę. Podczas pechowej wyprawy towarzyszyć miały mu dwie inne osoby. Widziały one na własne oczy tragiczne zdarzenie, które miało miejsce w ostatnią niedzielę 3 września.

Tragiczny wypadek w Alpach. Zginął turysta z Polski

36-letni Polak wraz ze znajomymi wspinał się na masyw Pilatus w rejonie Gsass. Znajduje się on w kantonie Nidwalden w Alpach Urneńskich.

Miejscowe służby informację o wypadku otrzymały w niedzielę po godz. 16.00. Z ustaleń szwajcarskiego "Blicka" wynika, że mężczyzna poślizgnął się i spadł w przepaść z wysokości ok. 150 metrów. Ratownicy szybko dotarli do Polaka, ale na pomoc było za późno. Alpinista zginął na miejscu.

Czytaj też: Tragedia w Niemczech. Nie żyje polski nurek

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechał wprost pod pociąg. Wszystko nagrały kamery monitoringu

Lokalne media podały, że chociaż tragicznie zmarły alpinista pochodził z Polski, to na co dzień mieszkał w Szwajcarii.

Dokładny przebieg zdarzenia będą musiały też odtworzyć szwajcarskie służby. Śledztwo ws. wypadku prowadzi już prokuratura w Nidwalden, korzystając ze wsparcia lokalnej policji. Śledczy mogą też liczyć na wsparcie Szwajcarskiej Służby Ratownictwa Lotniczego (REGA) oraz Zespół Opieki Medycznej w Nidwalden. Były one zaangażowane w akcję ratunkową.

Śmierci 36-latka z Polski nie potwierdziło jeszcze Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Warszawa: Czterolatek zmarł ciągnięty przez tramwaj. Jest wyrok
Warszawa: Czterolatek zmarł ciągnięty przez tramwaj. Jest wyrok
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień