o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
JKM
|

Żona ambasadora policzkuje pracownicę sklepu. Nagranie wywołało burzę

64
Podziel się

Ambasador Belgii w Korei Południowej publicznie przeprosił za "niedopuszczalne" zachowanie swojej żony. Miała uderzyć pracownicę butiku w Seulu po tym, jak została posądzona o kradzież.

Żona ambasadora policzkuje pracownicę sklepu. Nagranie wywołało burzę
Żona ambasadora Belgii uderzyła pracownicę sklepu.
bESxaBwB

Do incydentu doszło 9 kwietnia w sklepie z ubraniami w dzielnicy Yongsan-gu w Seulu. Żona belgijskiego ambasadora Xiang Xueqiu miała przymierzać ubrania przez około godzinę. Kiedy zdecydowała się opuścić butik, podeszła do niej pracownica sklepu.

Personel butiku chciał upewnić się, że kobieta nie wynosi ze sklepu żadnych ubrań. Na zapleczu doszło do sprzeczki. Pani Xiang spoliczkowała jedną z pracownic, która próbowała rozwiązać konflikt.

bESxaBwD

Oskarżyli ją o kradzież. Żona ambasadora uderzyła pracownicę sklepu

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ze zdarzenia. To film z kamery przemysłowej. Widać na nim, jak żona belgijskiego ambasadora atakuje fizycznie pracownicę sklepu.

Nie wiedziałam, kim była ta kobieta. Zostałam zaatakowana. Klientka wyglądała na pewną siebie i nie żałowała swojej reakcji – relacjonowała uderzona kobieta.
bESxaBwJ

Oświadczenie belgijskiego ambasadora. "Zachowanie nie do przyjęcia"

Kiedy sprawa stała się głośna, oświadczenie wydał ambasador Belgii w Korei Południowej Peter Lescouhier. Podkreślił w nim, że "szczerze żałuje" tego, co się stało, i "chce przeprosić" w imieniu swojej żony.

Bez względu na okoliczności, zareagowała w sposób, który jest nie do przyjęcia – napisał.
bESxaBwK

W sprawie incydentu dochodzenie wszczęła południowokoreańska policja. Funkcjonariusze wezwali 63-letnią żonę ambasadora na komendę w celu złożenia zeznań. Kobieta jednak nie mogła jednak się tam stawić.

Jest w tej chwili pod opieką medyczną po udarze, którego doznała na początku zeszłego tygodnia. Będzie współpracować przy dochodzeniu policyjnym w sprawie incydentu tak szybko, jak będzie to możliwe. Wszyscy chcemy mieć ten żałosny incydent za sobą – można przeczytać w oświadczeniu.

Sprawa budzi duże kontrowersje w Korei Południowej. Pojawiają się twierdzenia, że pani Xiang może skorzystać z immunitetu dyplomatycznego, aby uniknąć postawienia przed wymiarem sprawiedliwości.

bESxaBwL

Obejrzyj także: Moment nieuwagi w Brazylii. Zuchwała kradzież z samochodu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bESxaBxe
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(64)
Ech
7 miesięcy temu
Im wyższy stołek, tym niższy szacunek do otoczenia
Antek
7 miesięcy temu
Zeby wojna nie wybuchla z tej szarpaczki.
No no no
7 miesięcy temu
Taaaa... oni wszyscy maja immunitety na wszystko
bESxaBxf
Fk82
7 miesięcy temu
Kolejna kasta w natarciu
Darwin
7 miesięcy temu
Murzyn albo Azjata to osobniki ludziopodobne trochę gorsze gatunkowo od orangutana
qwq
7 miesięcy temu
ale ukradła coś czy też nie?
pokapoka
7 miesięcy temu
Taniej uśpić takie coś
Slabo
7 miesięcy temu
Miala szczescie, ze to bylo w Korei. Polka w butiku by ja chyba zabila za takie cos.
Pan Tadeusz
7 miesięcy temu
Ten gostek to byly ambasador Belgii na Litwie. Xueqiu Lescouhier-Xiang brala wtedy udzial w biciu rekordu czytania "Pana Tadeusza" w roznych jezykach. 27 listopada 2014.
Jan
7 miesięcy temu
Belgowie mają we krwi przywłaszczanie tego co nie ich tak samo jak Francuzi przez cały okres kolonializmu kradli.
sigi2
7 miesięcy temu
udaru dostała , chyba słonecznego. Lekarze sa jednak przekupni. Patrz orzecznicy i biegli sądowi.
bbb
7 miesięcy temu
udar przydal sie. Akurat wtedy, kiedy trzeba.
ironix
7 miesięcy temu
Żona ambasadora to rozpuszczona Chinka. Przyzwyczajona, że wszyscy się kłaniają więc doznała szoku, że ktoś się nie zgadza z jej słowami i spoliczkowała. Biedny ambasador.
bESxaBwX
Wuj Mariana
7 miesięcy temu
Marian jak kiedyś został przyłapany przez dwie ekspedientki na kradzieży kalesonów ,musiał je ściągnąć , żeby oddać łup ,i wtedy cały personel uciekł ze sklepu ,bo niestety skarpety Mariana były niezdejmowane od dziecka i miały swoją własną ,niepowtarzalną wulkaniczno - siarkową atmosferę ! Korzystając z okazji Marian pobrał jeszcze kurtkę zimową i cztery pary butów ,niestety tylko lewych !
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić