Źródło wideo: © o2pl
Małgorzata Badur

Zostali wezwani do kłótni sąsiedzkiej. "Ja mam na to papiery"

Funkcjonariusze z komendy w Mońkach zostają wezwani do sąsiedzkiego sporu. Zgłaszający twierdzi, że na polu, które jest jego własnością, sąsiad rozpoczął prace rolnicze.

Policjanci próbują ustalić, kto jest właścicielem ziemi i która ze stron ma rację. Po przyjrzeniu się dokumentom z sądu sprawa się komplikuje.

Ja mam na to papiery, mam akt własności - twierdzi zgłaszający.

Jak się okazuje, sąsiad obrabiający pole także posiada dokumenty, które potwierdzają, że ziemia należy do niego.

Jaki finał miał sąsiedzki spór o ziemię? Obejrzyj kolejny fragment odcinka "Policjanci sąsiedztwa". Więcej odcinków znajdziesz w Telewizji WP.

Więcej wideo
Zrób tak z walizką przed wylotem. Ten trik może uratować podróżZrób tak z walizką przed wylotem. Ten trik może uratować podróż
Sensacyjne znalezisko pod Elblągiem. Trop prowadzi do wikińskiego TrusoSensacyjne znalezisko pod Elblągiem. Trop prowadzi do wikińskiego Truso
Naukowcy odkryli nowy gatunek kota. Pierwszy raz od ponad wiekuNaukowcy odkryli nowy gatunek kota. Pierwszy raz od ponad wieku
Zbrodniarze wojenni w Dumie Państwowej. Podano liczbęZbrodniarze wojenni w Dumie Państwowej. Podano liczbę
Papież wbił szpilę Trumpowi. Wystarczyło jedno pytanie dziennikarzaPapież wbił szpilę Trumpowi. Wystarczyło jedno pytanie dziennikarza
Papież podszedł do dziecka. Takiej reakcji się nie spodziewałPapież podszedł do dziecka. Takiej reakcji się nie spodziewał
Nowa wojna w Afryce. Konflikt może się rozszerzyć na inne regionyNowa wojna w Afryce. Konflikt może się rozszerzyć na inne regiony
Wybrane dla Ciebie