Źródło wideo: © o2pl
Małgorzata Badur

Zostali wezwani do kłótni sąsiedzkiej. "Ja mam na to papiery"

Funkcjonariusze z komendy w Mońkach zostają wezwani do sąsiedzkiego sporu. Zgłaszający twierdzi, że na polu, które jest jego własnością, sąsiad rozpoczął prace rolnicze.

Policjanci próbują ustalić, kto jest właścicielem ziemi i która ze stron ma rację. Po przyjrzeniu się dokumentom z sądu sprawa się komplikuje.

Ja mam na to papiery, mam akt własności - twierdzi zgłaszający.

Jak się okazuje, sąsiad obrabiający pole także posiada dokumenty, które potwierdzają, że ziemia należy do niego.

Jaki finał miał sąsiedzki spór o ziemię? Obejrzyj kolejny fragment odcinka "Policjanci sąsiedztwa". Więcej odcinków znajdziesz w Telewizji WP.

Więcej wideo
Ta ławka wygląda jak designerski mebel. Zrobisz ją tanio i samTa ławka wygląda jak designerski mebel. Zrobisz ją tanio i sam
Uratowali 106 osób z płonącego promu. Koszmar na BaliUratowali 106 osób z płonącego promu. Koszmar na Bali
65-latek trzymał w ręku zapalniczkę. Policja zapobiegła wybuchowi65-latek trzymał w ręku zapalniczkę. Policja zapobiegła wybuchowi
3-latek sam przy ruchliwej ulicy. Matka miała 1,7 promila. Są nowe informacje3-latek sam przy ruchliwej ulicy. Matka miała 1,7 promila. Są nowe informacje
Ukrainiec zatrzymany. Zaatakował nożem 46-letniego PolakaUkrainiec zatrzymany. Zaatakował nożem 46-letniego Polaka
Ludzie przecierali oczy ze zdumienia. Pasażer jechał na dachu BMWLudzie przecierali oczy ze zdumienia. Pasażer jechał na dachu BMW
"Ogłaszamy duże zmiany". Oto plany premiera Wielkiej Brytanii"Ogłaszamy duże zmiany". Oto plany premiera Wielkiej Brytanii
Wybrane dla Ciebie