Zostali wezwani do kłótni sąsiedzkiej. "Ja mam na to papiery"
Funkcjonariusze z komendy w Mońkach zostają wezwani do sąsiedzkiego sporu. Zgłaszający twierdzi, że na polu, które jest jego własnością, sąsiad rozpoczął prace rolnicze.
Policjanci próbują ustalić, kto jest właścicielem ziemi i która ze stron ma rację. Po przyjrzeniu się dokumentom z sądu sprawa się komplikuje.
Ja mam na to papiery, mam akt własności - twierdzi zgłaszający.
Jak się okazuje, sąsiad obrabiający pole także posiada dokumenty, które potwierdzają, że ziemia należy do niego.
Jaki finał miał sąsiedzki spór o ziemię? Obejrzyj kolejny fragment odcinka "Policjanci sąsiedztwa". Więcej odcinków znajdziesz w Telewizji WP.
Jestem absolwentką geografii na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz studiów podyplomowych z dziennikarstwa i public relations. Od 2016 roku pracowałam jako copywriter, tworząc treści dla sklepów internetowych oraz na portale tematyczne. Doświadczenie w pracy w mediach zdobywałam od 2020 jako autor treści o tematyce ogrodowej, budowlanej oraz zwierzęcej. Najbardziej interesują mnie tematy związane z pielęgnacją ogrodu, kulinariami oraz poradami domowymi. Wolny czas poświęcam na poznawanie kultury i historii Armenii, naukę języka ormiańskiego oraz tworzenie i pielęgnację własnego ogrodu.