"Zwiadowca" z lasów Baligrodu. Uchwycili go na nagraniu

Nadleśnictwo Baligród opublikowało nagranie, które przyciągnęło uwagę miłośników przyrody. Widać na nim wilka przemierzającego trawiaste tereny – spokojnego, czujnego, jakby badał otoczenie.

"Zwiadowca" z lasów Baligrodu. Uchwycili go na nagraniu"Zwiadowca" z lasów Baligrodu. Uchwycili go na nagraniu
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Baligród
Anna Kurek

Leśnicy opatrzyli film krótkim, ale wymownym podpisem: "zwiadowca".

Nie bez powodu. W grupie często pojawia się osobnik, który zanim ruszy reszta, sprawdza teren, tropi zapachy, ocenia bezpieczeństwo. To właśnie taki zwiadowca, którego leśnicy mogli uchwycić na nagraniu.

Wilki to zwierzęta wyjątkowo społeczne. Żyją w zorganizowanych rodzinnych grupach, zwanych watahami, które tworzą ściśle powiązaną strukturę – z parą rodziców (alfą) na czele, ich potomstwem i czasem starszymi osobnikami z poprzednich miotów. Każdy członek stada ma swoje zadania, a przetrwanie grupy zależy od współpracy.

Europejska wyspa idealna na jesień. Na miejscu tłumy Polaków

Wataha podczas polowania, przemieszczania się czy patrolowania terytorium działa jak dobrze zgrany zespół. "Zwiadowca" to właśnie ten osobnik, który jako pierwszy wyrusza przed resztą, by badać teren, tropić zapachy i oceniać, czy okolica jest bezpieczna. Dzięki jego ostrożności wataha może uniknąć zagrożenia, na przykład spotkania z człowiekiem czy większym drapieżnikiem.

Rolę zwiadowcy często pełni wilk młody, silny i czujny, ale niekoniecznie dominujący - bardziej ten, który potrafi działać cicho, z wyczuciem i doświadczeniem.

Wilki wracają do polskich lasów

W ostatnich latach populacja wilków w Polsce systematycznie się odbudowuje. Te drapieżniki można spotkać m.in. w Bieszczadach, Puszczy Noteckiej, na Podlasiu i w Borach Dolnośląskich. Wilki odgrywają niezwykle ważną rolę w ekosystemie - regulują liczebność jeleni, saren i dzików, wpływając tym samym na kondycję lasów.

Wbrew obawom, wilki unikają kontaktu z ludźmi i zazwyczaj obserwują z ukrycia, nie podchodząc bliżej. Ich obecność jest dowodem na to, że lasy pozostają dzikie i dobrze chronione.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Tragiczne wieści ze Szwajcarii. Zmarł 18-latek ranny w Crans-Montanie
Tragiczne wieści ze Szwajcarii. Zmarł 18-latek ranny w Crans-Montanie
Słynny wodospad częściowo zamarzł. Zaobserwowano rzadkie zjawisko
Słynny wodospad częściowo zamarzł. Zaobserwowano rzadkie zjawisko