Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Zuzanna Sierzputowska
|
aktualizacja

Ma jedyne 800 zł emerytury. Przypadkowe spotkanie odmieniło jej życie

80
Podziel się:

Dolnośląska organizacja zajmująca się niesieniem pomocy zwierzętom wyciągnęła pomocną dłoń do starszej pani w potrzebie. Pani Teresa zwróciła na siebie uwagę wolontariuszki, która nie mogła przejść obok 75-latki obojętnie. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Ma jedyne 800 zł emerytury. Przypadkowe spotkanie odmieniło jej życie
Losem 75-latki przejęli się dolnośląscy wolonatriusze (Facebook, Ekostraż)

Pomaganie słabszym, niezależnie od tego, czy mowa o bezbronnym zwierzaku, czy o osobie w pewien sposób poszkodowanej przez los, to bardzo szlachetne działanie. Ekostraż pokazała, że można jednocześnie zająć się tymi dwoma sprawami.

W niedawnym poście na facebookowym fanpage'u wspomniana organizacja opowiedziała poruszającą historię pewnej 75-latki i jej wiernego czworonożnego przyjaciela. Wolontariusze postanowili wesprzeć starszą panią, aby na jej twarzy znowu zagościł uśmiech.

"Wygląda pani na smutną..."

Z zamieszczonego wpisu dowiadujemy się, jaki był początek tej wyjątkowej historii. Jedna z wolontariuszek organizacji zobaczyła 75-letnią kobietę w parku na spacerze z psem. Starsza pani wyglądała na smutną i samotną, dlatego też wolontariuszka postanowiła podejść i zacząć rozmowę.

Okazało się, że pani Teresa mieszka w fatalnych warunkach, a jej emerytura, wynosząca zaledwie 800 złotych, nie pozwala na godne życie. Mimo że w mieszkaniu jest prąd i woda, dwupalnikowa kuchenka nie wystarcza, aby ogrzać całe lokum.

Wszędzie walają się rzeczy pozostałe po zmarłym synu. Lodówki, pralki, łazienki - brak. Piesek nigdy nie odwiedził weterynarza, ale hej, pani Teresa otrzymuje zaledwie 800 PLN emerytury. To musi jej wystarczyć na opłaty i bardzo skromne jedzenie dla ich obojga. Sąsiedzi na panią Teresę się nie skarżą, nie mają powodu - nie pije, nie awanturuje się. Ona na sąsiadów też się nie skarży - czytamy na oficjalnym fanpage'u "Ekostraży".

"Bo pomoc zwierzętom nie wyklucza pomocy ludziom"

Pani Teresa ujęła organizację swoim ciepłem. Wolontariusze postanowili zrobić wszystko, aby poprawić warunki mieszkalne 75-latki. Szybko zorganizowano wizytę czworonoga u weterynarza - zwierzakowi zrobiono odpowiednie badania i zaplanowano szczepienia. Z kolei u pani Teresy pojawili się goście z darami. Osoby związane z Ekostrażą zorganizowały zbiórkę żywności oraz innych potrzebnych rzeczy, które dotarły potem do starszej pani.

Pani Teresa nie kryła wzruszenia - wierzymy, że rozświetliliśmy jej trochę te święta. Potem wpadliśmy pomóc w uporządkowaniu mieszkania, wywieźliśmy rzeczy po zmarłym synu. Przywieźliśmy grzejnik, koc elektryczny. To nie ostatnia nasza wizyta, pracy w porządkach jeszcze sporo. Trzymajcie kciuki - za Lucky'ego, za nas, za panią Tereskę.
Zobacz także: Kręcił się w kółko. Pomógł przypadkowy spacerowicz
Źródło:
WP Kobieta
KOMENTARZE
(80)
Motyl
4 miesiące temu
No cóż przechodzimy na emeryturę zdrowia ,sił brak,chyba że ktoś ma lekki zawód i nadal pracuje, są takie ,uważam że jakieś minimum godne egzystencjalne się należy tym bardziej ,że nic nie jesteśmy winni dziko wprowadzanego kapitalizmu faworyzujacego bogatych i robi się to do dziś. Najwyższy czas zadbać o godne emerytury ,bogaci mają tyle ,że nie przejedzą,dzięki dotacjom dla biznesów,gospodarstw, Najwyższy czas wspomóc tych ,którzy sobie nie poradziła nie poradzili z zawiści państwo w państwie ,albo z chorób razdkich niezdiagozowanych. Skoro podatki idą na stanowiska sztucznie potworzone dla rodzin i znajomych notabli ,z dużymi pensjami to dlaczego nie sponsorować wystarczających na godne życie świadczeń dla starych i chorych.
Pasiflora
4 miesiące temu
Brawo Wy 👏
Edzia
4 miesiące temu
Brawo dla Was!!! Kto kocha zwierzęta ten kocha też ludzi !!!!
Halina
4 miesiące temu
Zamiast biegać na granice z niebieskim workiem to może poszukać obok siebie biednych ludzi tzn nie co dalej bo obok to sami zamożni i pomoc kupując nawet chleb czy mleko i się nie dziwić ze staruszka jest biedna
Halina
4 miesiące temu
Zamiast biegać na granice z niebieskim workiem to może poszukać obok siebie biednych ludzi tzn nie co dalej bo obok to sami zamożni i pomoc kupując nawet chleb czy mleko i się nie dziwić ze staruszka jest biedna
Tim
4 miesiące temu
800 ?
Gość
4 miesiące temu
Cudownie :) Oby więcej takich akcji…
Marek
4 miesiące temu
a kto zapłaci za prąd ????
Aga
4 miesiące temu
Zaraz zaraz...najmniejsza emerytura jest 1200 zł...ta pani ma jak już rentę socjalną...czyli nie wypracowała sobie nawet najmniejszej emerytury...
Janek
4 miesiące temu
Brawo mlodzi wolontariusze, nikt nie pomógł a wy tak.W obecnej sytuacji powszechnej nienawisci i egozimu sa jednak ludzie ktorzy maja w sobie serca a nie kamienie.Kazdy z nas moze znalezc sie w biedzie nie wiadomo w zyciu co nas czeka.Dobrze by bylo zrobic zbiorke dla tej starszej Pani i jej pieska bo dzisjaj przy rosnacych cenach nie poradzi sobie.Sam bym dorzucil pare zlotych gdybym mial numer konta.
J-23
4 miesiące temu
Życzę wszystkiego dobrego dla tej Pani i tym dobrym ludziom co pomogli :)
miaaa
4 miesiące temu
Czy wy też widzicie uderzające podobieństwo do pana T.
kitek
4 miesiące temu
Brawo dla ludzi o DOBRYCH SERCACH. Wszystkiego najlepszego dla wolontariuszy, p. Teresy i cudownej psinki.
ZUS
4 miesiące temu
Jakie składki taka emerytura.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić