Porady jak rodzić w schronie. Tak teraz wygląda prasa kobieca w Ukrainie

Rosyjska agresja zmieniła świat wokół nas. Wschodni sąsiedzi Polaków bronią się, jak mogą. Dzielne kobiety z Ukrainy każdego dnia mierzą się z nową, straszną rzeczywistością. Pomagają im w tym media, które dostosowują tematykę do aktualnych potrzeb.

Screen z elle.uaScreen z elle.ua
Źródło zdjęć: © Screen z Elle.ua, Twitter
Karolina Sobocińska

W prasie kobiecej od zawsze dominowały tematy lifestyle'owe. Można było w nich znaleźć porady dotyczące związków, rady stylistów, czy informacje dotyczące dbania o urodę. Tymczasem na Ukrainie od dwóch tygodni rozgrywa się dramat. Kobiety musiały pogodzić się z tym, że ich partnerzy idą na front, a one same muszą zająć się domem i dziećmi. Część z nich zmuszona była opuścić kraj.

Wojna na Ukrainie zmieniła świat Ukrainek

Te kobiety, które zostały, muszą jakoś przetrwać, a często od ich działań zależy także los będących pod ich opieką dzieci. W tym jak przeżyć pomagają im czasopisma.

Dziś w tego typu prasie można znaleźć porady, jak przetrwać wojnę. Oto tytuły niektórych z artykułów: "Jak zdjąć paznokcie akrylowe, żeby lepiej trzymać broń", "Wojna i miesiączka - porady ginekologa", "Co zrobić, jeśli zostaniesz uwięziona pod gruzami domu", "Domowy poród w czasie wojny – krok po kroku". Tego typu treści pojawiają się m.in. w "Marie Claire", "Elle" czy nawet "Vogue".

Nie byłam przygotowana na wojnę i do ostatniej chwili nie wierzyłam w to, że Rosja nas zaatakuje. Przez pierwsze dwa dni wojny nie wiedziałyśmy, co robić, ale potem zdałyśmy sobie sprawę z tego, że nasz magazyn może być dobrym źródłem odpowiedzi na pytania kobiet odnośnie tej nowej, wojennej rzeczywistości, w jakiej się znalazłyśmy. Czytelniczki potrzebują wsparcia i porad od ekspertów na pytania, na jakie nawet Google nie jest w stanie odpowiedzieć - przyznała Iryna Tatarenko, redaktor naczelna magazynu "Marie Claire" w rozmowie z serwisem "inews.co.uk".

Dziennikarki zajmują się jednak nie tylko pisaniem. Oprócz tego czynnie angażują się również w inne formy pomocy.

Olga, redaktorka od urody, oddaje krew i zgłosiła się do Ligii Obrony Terytorialnej w Kijowie, a do tego kontynuuje pisanie artykułów na naszą stronę internetową - dodała.

W taką formę "obrony" zaangażowały się również bloggerki. Doskonałym przykładem jest tutaj Anna Bobrovitska, znana influencerka, której post o tym, jak radzić sobie z okresem podczas wojny dotarł aż do 120 tys. użytkowniczek.

Dziennikarki na Ukrainie wierzą, że magazyny kobiece z czasów wojny przejdą do historii. Tymczasem, nie poddają się i dzielnie walczą... O wolność Ukrainy, a co za tym idzie, całej Europy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechał na komisariat. Przejrzeli monitoring. Potężne kłopoty
Przyjechał na komisariat. Przejrzeli monitoring. Potężne kłopoty
H&M zamknie 160 sklepów. Sieć dalej tnie koszty
H&M zamknie 160 sklepów. Sieć dalej tnie koszty
Znaleźli ciało Nepalczyka. Walczył w armii Putina
Znaleźli ciało Nepalczyka. Walczył w armii Putina
To Lam prezydentem Wietnamu. Eksperci ostrzegają
To Lam prezydentem Wietnamu. Eksperci ostrzegają
"Gdzieś na Podhalu". Nagranie podbija sieć. Spójrzcie
"Gdzieś na Podhalu". Nagranie podbija sieć. Spójrzcie
Był bohaterem narodowym. Szokujące doniesienia. "Pięć zbrodni wojennych"
Był bohaterem narodowym. Szokujące doniesienia. "Pięć zbrodni wojennych"
Badacz Danhao Wang nie żyje. Chiny żądają wyjaśnień od USA
Badacz Danhao Wang nie żyje. Chiny żądają wyjaśnień od USA
Zamieniła USA na Polskę. "Jestem zdezorientowana"
Zamieniła USA na Polskę. "Jestem zdezorientowana"
Ultimatum Trumpa ws. Iranu. Jest reakcja
Ultimatum Trumpa ws. Iranu. Jest reakcja
Drzewa wyższe niż 100 lat temu. To zły znak
Drzewa wyższe niż 100 lat temu. To zły znak
Czy Trump traci kontrolę? Ukrainiec mówi wprost
Czy Trump traci kontrolę? Ukrainiec mówi wprost
Polacy nadal stosują tę metodę. Już nie 5 tys., a 30 tys. zł grzywny
Polacy nadal stosują tę metodę. Już nie 5 tys., a 30 tys. zł grzywny