"Uwięziona pod dużymi piersiami". Ta operacja zmieniła jej życie

Boudicca Langer-Hann już jako nastolatka cierpiała z powodu zbyt dużego biustu. Nie tylko było jej niewygodnie, ale także nie potrafiła poradzić sobie z różnymi komentarzami i nadmierną uwagę. Wszystko się zmieniło, gdy zdecydowała się na "zmieniającą życie" operację.

40-latka przez wiele lat nie potrafiła pogodzić się z tym, jak wygląda.40-latka przez wiele lat nie potrafiła pogodzić się z tym, jak wygląda.
Źródło zdjęć: © Instagram

40-letnia Boudicca Langer-Hann pochodzi z Dorset w Wielkiej Brytanii. Przez lata cierpiała z powodu zbyt dużego biustu. Już będąc nastolatką zauważyła, że jej sylwetka znacznie różnic się od sylwetek rówieśniczek.

"Czułam się uwięziona we własnym ciele"

Chociaż wielokrotnie słyszała, że większe piersi są "lepsze" i "bardziej sexy" to nie potrafiła zaakceptować swojego wyglądu.

Czułam się uwięziona we własnym ciele, ponieważ nigdy nie sądziłam, że mi pasują – powiedział Langer-Hann w rozmowie z NeedToKnow.Online.

Biust w pewnym momencie osiągnął rozmiar 34G, a Boudicca coraz częściej słyszała komentarze o swoich piersiach. Nawet rodzina i przyjaciele nie mieli oporów, żeby sobie żartować lub nadawać jej ksywki związane z biustem. 40-letnia dziś kobieta całkowicie utraciła pewność siebie.

Słyszałam wiele komentarzy dotyczących mojego wyglądu i seksualności, jakby ludzie zakładali, że tego właśnie chcę, bo moje piersi są duże. Wciąż mnie zadziwia, jak ktoś obcy może uważać, że można komentować wygląd czyjegoś ciała - dodała.

Po urodzeniu dwójki dzieci jej piersi jeszcze bardziej się powiększyły. W 2021 roku, po kilku latach zastanawiania się poszła na konsultację w sprawie zmniejszenia biustu. W sierpniu przeszła zabieg, który zakończył się sukcesem

Kobieta zmniejszyła piersi z rozmiaru 34G do 30C. Z każdej piersi usunięto ok. 450 g tkanki. Po długiej rekonwalescencji Boudicca zaakceptowała własne ciało. Zaczęła także robić te rzeczy, których nie mogła robić wcześniej. O swoich doświadczeniach opowiada na Instagramie, mając nadzieję, że zainspiruje innych do spełniania swoich marzeń.

Szukałam odpowiedzi w internecie i znalazłam wiele pocieszenia we wpisach innych kobiet na Instagramie. Czułam, że też powinnam opisać swoje doświadczenia i bardzo się z tego cieszę. Odpowiedziałam na wiele pytań kobiet, które się nad tym zastanawiały lub mają w planach operację - mówi 40-latka.

Połowa Polek nie prosi o podwyżkę. Ekspertka ma dla nich radę

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko