aktualizacja 

Zadała mamie pytanie o swój układ rozrodczy. Poznała szokującą prawdę

18

Podczas procesu dojrzewania Tee uznała, że wszystko, co dzieje się z jej ciałem, jest po prostu zbyt dziwne. W końcu zapytała mamę wprost o swoją waginę. Odpowiedź okazała się sporym zaskoczeniem.

Zadała mamie pytanie o swój układ rozrodczy. Poznała szokującą prawdę
Kobieta (Pixabay)

Tee Barlett żyła jak każda inna nastolatka. W pewnym momencie zrozumiała jednak, że coś jest nie tak. Wszystko dlatego, że podczas miesiączki musiała używać dwóch tamponów jednocześnie.

Jak opisuje portal parenting.pl, początkowo nie chciała z nikim rozmawiać o tym problemie. Uznała, że po prostu musi tak być.

Po skończeniu 16 lat zdobyła się na odwagę i postanowiła poruszyć ten temat ze swoją mamą. Zapytała, gdzie konkretnie powinna włożyć tampon. Kobieta była w szoku.

Na początku powiedziała, że nie ma dwóch otworów i trochę się pokłóciłyśmy. Potem zasugerowała, żebyśmy poszły do lekarza i zdałam sobie sprawę, że coś jest ze mną nie tak - powiedziała Tee, cytowana przez parenting.pl.

Tee miała wrodzoną wadę

W końcu poznała wyczerpującą odpowiedź na swoje pytanie. U Tee Barlett zdiagnozowano wadę wrodzoną narządów rodnych. Chodzi o przegrodę, która powodowała, że dziewczyna miała przedzieloną pochwę. Eksperci poradzili jej, by usunęła ten fragment ciała. Tak też zrobiła.

Zanim się zdecydowałam na operację, chciałam się dowiedzieć jak najwięcej. Odkryłam, że w trakcie stosunku penis może utknąć w pochwie, ponieważ druga dziurka jest ponad połowę mniejsza niż normalnie. Okazało się również, że moja przegroda jest grubsza i dłuższa niż normalnie, dlatego musiałam poddać się operacji - dodała Tee.
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić