Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
HNM
|
aktualizacja

Zrobiła zdjęcie z pszczołami, będąc w ciąży. Chwile później spotkała ją tragedia

25
Podziel się:

Emily Mueller to znana blogerka, która zajmuje się hodowlą pszczół. Jest pasjonatką, znającą te owady niemalże na wylot, dlatego też w 2018 roku pokusiła się o dość kontrowersyjne zdjęcie, które viralowo obiegło Internet. Wkrótce jednak w jej życiu doszło do tragedii. Jak dziś czuje się kobieta?Ostatnio opublikowała wideo, które mocno niepokoi.

Zrobiła zdjęcie z pszczołami, będąc w ciąży. Chwile później spotkała ją tragedia
W 2018 roku zrobiła zdjęcie w ciąży z pszczołami. Co dziś u niej słychać? (Instagram, @muellerhoneybee)

"Królowa pszczół", bo tak nazywają ją fani, w 2018 roku stała się bardzo popularna w Internecie. Emily Mueller opublikowała zdjęcia w zaawansowanej ciąży, pozując z pszczołami, które oblepiły jej brzuch.

Kontrowersyjna sesja zdjęciowa wywołała burzę w Internecie, a internauci hejtowali ją za narażanie zdrowia i życia jej dziecka. Inni natomiast gratulowali jej odwagi.

Kilka miesięcy później doszło do tragedii. "Królowa pszczół" straciła dziecko

Niestety, kilka miesięcy później, kiedy Emily Mueller spodziewała się porodu, doszło do przerażającej sytuacji. "Królowa pszczół" obudziła się w nocy z dziwnymi skurczami macicy. Natychmiast udała się do lekarza.

Nieco później doszło do porodu. Niestety, synek Emily urodził się martwy. Poroniła.

Jednak wbrew temu, co mówili internauci, poroniła nie z powodu sesji zdjęciowej, bo podczas niej żadna z pszczół jej nie użądliła (wcześniej Emily nakarmiła owady, a także skonsultowała się z lekarzem, który zezwolił jej na sesję). Poronienia bowiem zdarzają się nawet u zdrowych kobiet, których organizm sam pozbywa się dziecka - najczęściej z powodu wad genetycznych. Tak było w przypadku Emily.

Podniosła się po śmierci dziecka. Wciąż kocha pszczoły i oddaje się swojej pasji na całego

Emily poradziła sobie ze stanem depresyjnym, jaki towarzyszył jej z powodu utraty dziecka. Pomogły jej w tym m.in. ukochane pszczoły. Wkrótce także jej pasieka powiększyła się o kolejne ule.

Niedawno Emily wrzuciła zdjęcie pszczół, które same przywędrowały do niej z nieznanego miejsca. Zauważyła je nad ranem, jednak myślała wtedy, że pszczoły te pochodzą z jej pasieki i przeniosły się z ula na pobliskiego drzewo.

Wróciłem do domu ostatniej nocy i znalazłem rój na moim drzewie. Myślałem, że pochodzi z mojego ula i wiedziałem, że nie mogę się do niego dostać dziś rano, więc ściąłem go zeszłej nocy. Po dzisiejszej inspekcji pszczół okazało się, że nie pochodził z moich uli! Trzecia dzika rój, która zawitała do mojej pasieki w tym sezonie! - czytamy na Instagramie Emily.

Odważna "królowa pszczół" oddzieliła pszczoły od drzewa i przeniosła, jak sądziła, ponownie do ula. Następnego dnia zorientowała się, że przeszczepiła do pasieki... dzikie pszczoły. Na szczęście udało jej się pozbyć ich z ula w kolejnych dniach - bez uszczerbku na zdrowiu jej własnych pszczół.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(25)
Bambolina
12 miesięcy temu
Ścięła drzewo aby przenieść rój - "no myślała"- ,zrobiła zdjęcia będąc w ciąży z rojem pszczół nie widział? - bo myślała. Ginekolog pozwolił bo nie rozpoznał u dziecka wad genetycznych mimo 8 m. ciąży. Polko na tym przykładzie wiesz już skąd ciągnie głupota i wstecznictwo wiedzy "medycyny" rockefellerowskiej ,to mechaniczna medycyna śmierci oparta na procedurach a nie indywidualnym wykorzystywaniu wiedzy medyków wynikającej z praktyki wspartej wiedzą.
Ciekawe
12 miesięcy temu
To ta Emili jest facetem? Kto to tłumaczył?
uczeń
rok temu
ten artykuł był już pól roku temu
Koala
rok temu
Kolejny prymitywny klikbajt. Zero związku obu wydarzeń ze sobą. Płakać się chce przy czytaniu tych wypocin, nie dałam rady do końca...
LikeABosh
rok temu
Będąc w zaawansowanej ciąży robiła sesję, a kilka miesięcy później poroniła. No to nie wiem, poronienie jest na początku ciąży, potem to już jest poród przedwczesny martwego płodu, a zaawansowana czy aza to taka widoczna- więc powyżej 6- 7 miesiąca. Albo ciąża u ludzi trwa dwa lata, albo piszący jest pozbawiony jakiejkolwiek wiedzy elementarnej. O innych błędach nawet nie chce mi się pisać.
Ja pier!
rok temu
Kto to tłumaczył?? W podstawówce uczą rodzajów- męski, żeński i nijaki. Ta Pani to na 100% rodzaj męski! Polska język trudna język!
aaa
rok temu
Takie zdjęcia są bezpieczne przy minimalnej ostrożności. Rojące się pszczoły nie żądlą jak się ich nie ściśnie, albo nie sprowokuje w inny sposób. 3 lata hodowli i kilka roi to jeszcze nie za dużo..., no ale teraz to po dwóch tygodniach wakacji w hotelu można być wyrocznią w sprawach uwarunkowań społeczno-ekonomiczno-historycznych dowolnego kraju, więc 3 lata to już era.
tak, tak
rok temu
czyli zdjęcie nie ma żadnego związku z poronieniem, prawda "dziennikarzu" ? Natomiast, jak sam bełkoczesz, poroniła kilka miesięcy później. Dlaczego więc piszesz tytuł okłamujący czytelników, że do tragedii doszło chwile później ? Słyszałeś o rzetelności dziennikarskiej oszuście ?
jasiek
rok temu
to covid
ciekawy
rok temu
czy mozna wiedziec jaka szczepionke na covid wziela przed poronieniem?
Wap
rok temu
Głupich ludzi jest bardzo dużo aż tak dużo ze mogła bym mnożyć przypadki drastycznego błędu popełnionego s nawet odpowiedzialności porządnej aż tak głupie ludzie z niskim ilorazem inteligencji aż tak głupi ze o pomstę do nie wola
Zbulwersowana...
rok temu
Niedługo będziemy oglądać robienie kupki i spółkowanie w łóżku. Wszystko na pokaz!!! Nic intymnego. Byle zaistnieć na chwilę.
o2 to syf
rok temu
Spokojnie, to dopiero druga dawka śmiercionki.
porazka
rok temu
czyli urodzila i poronila?emily o sobie mowi wrocilem,zobaczylem?jakie to nowoczesne.o2 mniej niz zero
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić