Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Policjant: Nie mam dziś cierpliwości. To, co wydarzyło się później, zaskakuje

Zgłoszenie dotyczyło agresywnego mężczyzny, który – według informacji – mógł być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze nie zwlekali z reakcją i natychmiast udali się pod wskazany adres. Już w radiowozie jeden z nich przyznał, że "nie chciałby, żeby ktoś dziś był wobec niego agresywny", bo "nie ma dziś cierpliwości".

Na miejscu sąsiadka próbowała ich uspokoić, twierdząc, że mężczyzny nie ma w mieszkaniu. Policjanci nie dali się jednak zwieść zapewnieniom i postanowili sprawdzić zgłoszenie do końca. Jak się okazało – intuicja ich nie zawiodła.

W środku zastali mężczyznę, który od samego początku nie zamierzał współpracować. - Proszę wyjść mi z mieszkania - zażądał mężczyzna. To, co stało się później, zaskoczyło wszystkich.

Jak zakończyła się ta nerwowa interwencja? Zobacz fragment "Policjantów z sąsiedztwa" i przekonaj się sam.

Źródło artykułu:
Więcej wideo
Nerwowa twarz Sebastiana M. Tak reagował na zeznania kolegi z pracyNerwowa twarz Sebastiana M. Tak reagował na zeznania kolegi z pracy
Sebastian M. liczy na "bransoletkę w Niemczech". Prawnik podsumowałSebastian M. liczy na "bransoletkę w Niemczech". Prawnik podsumował
Tak wyczyścisz piekarnik bez szorowania. Wystarczą trzy składnikiTak wyczyścisz piekarnik bez szorowania. Wystarczą trzy składniki
Skoda uderzyła w pociąg. Nagranie z OpolszczyznySkoda uderzyła w pociąg. Nagranie z Opolszczyzny
Zabił 26-latkę i porwał ich córkę. Sąd zmienił wyrokZabił 26-latkę i porwał ich córkę. Sąd zmienił wyrok
Były symbolem "zachodniego świata". O tych zabawkach marzono w PRL-uByły symbolem "zachodniego świata". O tych zabawkach marzono w PRL-u
Trump na cmentarzu narodowym. "Nigdy nie będzie broni jądrowej w Iranie"Trump na cmentarzu narodowym. "Nigdy nie będzie broni jądrowej w Iranie"
Wybrane dla Ciebie