Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Policjant: Nie mam dziś cierpliwości. To, co wydarzyło się później, zaskakuje

Zgłoszenie dotyczyło agresywnego mężczyzny, który – według informacji – mógł być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze nie zwlekali z reakcją i natychmiast udali się pod wskazany adres. Już w radiowozie jeden z nich przyznał, że "nie chciałby, żeby ktoś dziś był wobec niego agresywny", bo "nie ma dziś cierpliwości".

Na miejscu sąsiadka próbowała ich uspokoić, twierdząc, że mężczyzny nie ma w mieszkaniu. Policjanci nie dali się jednak zwieść zapewnieniom i postanowili sprawdzić zgłoszenie do końca. Jak się okazało – intuicja ich nie zawiodła.

W środku zastali mężczyznę, który od samego początku nie zamierzał współpracować. - Proszę wyjść mi z mieszkania - zażądał mężczyzna. To, co stało się później, zaskoczyło wszystkich.

Jak zakończyła się ta nerwowa interwencja? Zobacz fragment "Policjantów z sąsiedztwa" i przekonaj się sam.

Więcej wideo
Potężne powodzie i lawiny błotne. Ewakuują wszystkich turystówPotężne powodzie i lawiny błotne. Ewakuują wszystkich turystów
Byli na festiwalu jedzenia. Nagle usłyszeli strzały. Zginęły 3 osobyByli na festiwalu jedzenia. Nagle usłyszeli strzały. Zginęły 3 osoby
Tańczyły kankana dla kolarzy. Ikoniczne sceny w ParyżuTańczyły kankana dla kolarzy. Ikoniczne sceny w Paryżu
Każdy rejs to finansowa loteria. Wyznanie rybaków z NiemiecKażdy rejs to finansowa loteria. Wyznanie rybaków z Niemiec
Szokujące sceny w Łodzi. 34-latek z Izraela celowo potrącił rowerzystęSzokujące sceny w Łodzi. 34-latek z Izraela celowo potrącił rowerzystę
Taką emeryturę pobierają księża w Polsce. Do rekordzistów mają dalekoTaką emeryturę pobierają księża w Polsce. Do rekordzistów mają daleko
Wygląda jak inna planeta. Tak teraz wygląda FrancjaWygląda jak inna planeta. Tak teraz wygląda Francja
Wybrane dla Ciebie