Tak piją dziś kawę na Białorusi. Ziemniak to nie przypadek

Kawka w kraju Łukaszenki lepsza od tradycyjnego cappucino? Tak przekonuje bohater nagrania, które krąży w mediach społecznościowych promując dość nietypową, białoruską kawiarnię "Roast". Pobudzający napój podaje się tu w dość niestandardowym naczyniu. A w zasadzie w wydrążonym ziemniaku...

Pokazał jak serwują kawę na BiałorusiPokazał jak serwują kawę na Białorusi
Źródło zdjęć: © Twitter | Techniczny bdg

Znawcy Białorusi wiedzą, że kraj ten od dawien słynie z zamiłowania do ziemniaków. Niektórzy przekonują nawet, że to pospolite warzywo jest tu cenniejsze niż ropa i gaz.

Złośliwi nazywają czasem Białorusinów "bulbaszami" sugerując, że od zawsze żywili się jedynie ziemniakami. Teraz warzywo znalazło swoje miejsce także w kawiarni.

Nietypowy filmik pojawił się w mediach społecznościowych i z miejsca stał się hitem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 29.06

Nagranie z białoruskiej kawiarni, gdzie serwowana jest kawa w wydrążonym ziemniaku zamiast zwykłej filiżanki, w sieci opisują nie do końca tak, jak chciałby Alaksandr Łukaszenka oraz jego ludzie. Swoją drogą ziemniak to nie jest ich wynalazek, prawda?

Szybki rzut oka na Białoruś. Było "kiełbasino" (cappuccino serwowane w... kiełbasie), teraz furorę robi... ziemniacino. Tak, Rosja i Białoruś są siebie warte - ironizują internauci nie bez kozery.

Bohater filmiku nazywa napój "Bubaczinoi" przekonuje, że jest on lepszy od klasycznej wersji lekkiej kawy znanej z Włoch. Ale Polacy komentujący nagranie mają inne zdanie i komentują z niekrytym sarkazmem.

Kurła, oni to mają ekskluzif rzeczy, a nie to co tutaj w Europie - pisze jeden z komentujących.
Niech zbożową sobie robią w tym ziemniaku, będzie jeszcze bardziej patriotycznie - dodał inny internauta.
Hit. Powinna być jeszcze wersja podawania kawy w bucie z onucą - podsumowuje kolejny internauta.

A wam jak się podoba białoruska wersja szybkiej kawki, podawana na ziemniaku?

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2