Ile pali czołg? To duży problem rosyjskiego wojska

Kilka dni po wybuchu wojny w Ukrainie media obiegły zdjęcia rosyjskich konwojów, które utknęły w długich zatorach spowodowanych nie tylko awariami, ale i brakiem paliwa. Maszyny wykorzystywane przez Rosjan nie należą bowiem do najoszczędniejszych.

Czołg T-80Czołg T-80
Źródło zdjęć: © wikimedia | Vitaly Kuzmin
Aleksander Ruciński

Na zdjęciach przedstawiających rosyjskie kolumny w Ukrainie przeważają ciężarowe ZiŁ-y, które na każde przejechane 100 km potrzebują około 40-50 litrów paliwa. Sporo, ale to wciąż nic w porównaniu z czołgami.

Większość z tych wykorzystywanych przez armię Putina jest dość przestarzała. To głównie T-80 stanowiące rozwinięcie T-64, pokazanego w 1964 roku. Konstrukcja nigdy nie słynęła z niskiego zapotrzebowania na paliwo, a wprowadzane sukcesywnie ulepszenia tylko pogorszyły sytuację.

Przykładem może być turbina gazowa o mocy 1000 lub 1250 KM stosowana zamiast silnika Diesla, która poprawiła osiągi, ale też znacząco obniżyła zasięg czołgu. W praktyce standardowy zbiornik o pojemności 1100 litrów pozwala na pokonanie 335 km. Na drogach, bo w terenie wartość znacząco spada. W warunkach bojowych T-80 potrafi spalić nawet 750 litrów na 100 km.

Mając na uwadze te dane, łatwo zrozumieć, dlaczego rosyjska armia boryka się z problemami paliwowymi. Zresztą nie po raz pierwszy. Podobnie było także podczas wojny w Czeczenii. Warto jednak pamiętać, że wysokie spalanie stanowi tylko jedną stronę medalu.

Rosja jako drugi producent ropy naftowej na świecie przed wybuchem wojny mogła pochwalić się wynikiem 10 mln baryłek dziennie. Dostępność paliwa a możliwość szybkiego dostarczenia go na front to jednak dwie zupełnie różne kwestie. Na szczęście dla Ukrainy i nas wszystkich rosyjska logistyka okazała się niewystarczająco wydolna, osłabiając rosyjskie siły szczególnie w początkowej fazie konfliktu.

Zostawił auto z otwartymi szybami. Nagranie kierowcy po śnieżycy w USA

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód