Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|
aktualizacja

Jeśli zapomnisz o 50 gr, stracisz nawet 30 tys. zł. Absurdalne prawo zniknie?

39
Podziel się:

Aż 30 tys. zł grzywny i utrata prawa jazdy za brak opłaty w kwocie 50 gr? To wcale nie jest żart. Nieuiszczenie opłaty ewidencyjnej za wirtualny odbiór prawa jazdy może wiązać się z surowymi konsekwencjami. Warto pamiętać o tym przepisie.

Jeśli zapomnisz o 50 gr, stracisz nawet 30 tys. zł. Absurdalne prawo zniknie?
Warto pamiętać o opłacie ewidencyjnej (PAP, Darek Delmanowicz)

Nie każdy kierowca zdaje sobie sprawę z istnienia tego przepisu, a może on przysporzyć wielu problemów. Zgodnie z art. 102 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym, po zwróceniu zatrzymanego prawa jazdy kierowca jest zobowiązany do uiszczenia opłaty ewidencyjnej w wysokości 50 gr. Zasada ta dotyczy przypadku zatrzymania uprawnień do kierowania na 3 miesiące za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym.

Wcześniej zasada ta nie sprawiała problemu. W czasach, kiedy prawo jazdy odbierało się w urzędzie, pracownik wręczał dokument do rąk właściciela dopiero po otrzymaniu monety, a kierowca mógł zapomnieć o całej sprawie. Obecnie sytuacja wygląda inaczej, gdyż w ramach wprowadzonego w 2020 roku pakietu deregulacyjnego, kierowcy nie są już zobowiązani do wożenia ze sobą dokumentu w formie fizycznej.

Nie zapłaciłeś 50 gr? Możesz stracić 30 tys. zł

Z tego względu, jeśli policjant zdecyduje o zatrzymaniu uprawnień do kierowania za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym, funkcjonariusz obecnie nie odbiera już plakietki kierowcy, tylko wprowadza do Centralnej Ewidencji Kierowców informację o zatrzymaniu uprawnień.

Kierowca wciąż jest więc w posiadaniu fizycznej wersji dokumentu. Teoretycznie mógłby zatem wsiąść za kierownicę w chwili, gdy skończy mu się nałożony przez policję trzymiesięczny zakaz jazdy. Czyniąc tak, popełniłby jednak duży błąd.

Wciąż istnieje bowiem obowiązek uiszczenia opłaty ewidencyjnej. Kierowca nie musi aktualnie iść do urzędu, by odebrać swoje prawo jazdy. Musi jednak wybrać się tam, by zapłacić wspomniane wcześniej 50 gr. Lepiej o tym nie zapomnieć.

Kierowca, który po okresie trzech miesięcy od zatrzymania "prawka" nie uiści opłaty ewidencyjnej, formalnie wciąż ma wstrzymane uprawnienia do kierowania. Jeśli w takich okolicznościach wsiądzie za kierownicę, grozi mu od 1500 zł do nawet 30 tys. zł grzywny. Oprócz tego może otrzymać dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Absurdalne prawo. Resort się tym zajmie?

W obliczu tak skomplikowanych i nie wszystkim znanych procedur, kierowcom łatwo wpaść w pułapkę. Na sprawę zwróciły uwagę posłanki Marta Wcisło, Anna Wojciechowska, Marzena Okła-Drewnowicz oraz Joanna Frydrych, które złożyły interpelację do Ministerstwa Infrastruktury. Resort zamiesza zająć się problemem.

Wydaje się uzasadnione przeprowadzenie analizy w zakresie możliwości odstąpienia w przepisach prawa od tej opłaty i w tym zakresie zostaną podjęte odpowiednie działania - czytamy w odpowiedzi na pismo posłanek, przesłanej przez sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafała Webera.
Zobacz także: Jak sobie radzić, gdy auto się nagrzeje? - Sprawdzam to!
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(39)
Yakim
6 dni temu
Prawo w naszym kraju to prawo absurdów. A nawet jeśli w danym kodeksie, przepisie nie ma absurdu to pozostawione jest zbyt wiele do oceny sądu. Czyli jak sąd zechce to zawsze znajdzie przepis, uregulowanie niekorzystne dla obywatela, które może podpiąć pod daną sprawę !
Yakim
6 dni temu
Prawo w naszym kraju to prawo absurdów. A nawet jeśli w danym kodeksie, przepisie nie ma absurdu to pozostawione jest zbyt wiele do oceny sądu. Czyli jak sąd zechce to zawsze znajdzie przepis, uregulowanie niekorzystne dla obywatela, które może podpiąć pod daną sprawę !
faryzeusze
1 tyg. temu
Szydło, Brudziński, Jaki, Zalewska, Kempa, Mazurek, Jurgiel z obrzydzeniem biorą kasę w euro od okupanta brukselskiego.
de facto
1 tyg. temu
Pis sam stwarza problem , potem go naprawia i ogłasza sukces.
Bat Chlopski
1 tyg. temu
Patrzę na to co się w Polsce wyprawia i tak jakoś mimo woli przypomniała mi się zasłyszana od znajomego (byłego ministranta) historia. Chodził kiedyś z księdzem i innym ministrantem po kolędzie. Starzy tępi i bogobojni ludzie, myśląc że ksiądz jest namiestnikiem Boga, dawali mu kasę i to całkiem konkretną. Pewnego dnia jakaś stara i schorowana baba dała temu księdzu tysiąc złotych. Ksiądz, wiedząc że baba na co dzień nie ma co jeść spytał, czy ma za co kupić jedzenie. Baba, że nie, ale przecież Jezuskowi nie żałuje (tak swoją drogą to nie wiedziałem, że Jezus jest na księdza utrzymaniu). Na to ksiądz oddał jej 200zł z tego tysiąca i powiedział, że ma sobie za to kupić jedzenie. Baba popłakała się ze szczęścia i całowała księdza po rękach oddając hołd niczym Bogu. Cofnęła się jeszcze do kuchni i dała mu blachę (całą!) świeżo upieczonego w Westfalce ciasta. Rodzina baby nawet tego ciasta nie posmakowała. Ksiądz wziął ciasto, 800zł i wylazł z chałupy szepcząc do kolegi "widzisz młody, tak się robi interesy". A baba? Baba długo jeszcze płakała ze szczęścia, że kupi sobie jedzenie, bo ksiądz dał jej przecież 200zł na jedzenie. Jeszcze tygodniami chwaliła księdza przed sąsiadami, jaki to dobry i wyrozumiały na niedolę ludzką człowiek.
Kulson
1 tyg. temu
Poszkodowanych w aferze jest co najmniej kilkanaście tysięcy inwestorów, którzy ulokowali pieniądze w obligacjach, akcjach czy certyfikatach funduszy inwestycyjnych powiązanych z windykacyjną spółką. Samych pokrzywdzonych obligatariuszy jest ponad 9 tys., a ich starty sięgają przeszło 2,5 mld zł. Dzisiaj mają perspektywę odzyskania zaledwie jednej czwartej pieniędzy i to w ciągu 8 lat. Na początku tego roku do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił drugi akt oskarżenia w aferze. Business Insider Polska dotarł do tych dokumentów. Opisywaliśmy już wątek poszukiwania przez byłego prezes GetBacku Konrada K. parasola ochronnego w służbach specjalnych. Teraz pochylamy się nad momentem, w którym wyszło na jaw, że GetBack jest bankrutem. Prokuratorzy przekonują, że zrekonstruowali, jak ówczesny prezes spółki szukał politycznej protekcji w otoczeniu premiera Mateusza Morawieckiego. Pośrednikiem miał być m.in. ojciec szefa rządu, wówczas poseł Kornel Morawiecki. Kolejnym – były minister skarbu w rządzie PiS Dawid Jackiewicz. Tak GetBack chciał rozwiązać część problemów finansowych, a miała to umożliwić pożyczka w sumie 500 mln zł od dwóch kontrolowanych przez Skarb Państwa podmiotów. Na ich czele też stali najbliżsi współpracownicy szefa rządu.
suma summarum
1 tyg. temu
500 plus nie było waloryzowane od 2016 r. czyli od początku wprowadzenia programu. Obecnie jest warte 371 zł
de facto
1 tyg. temu
Przez Ziobrę z 0,7 % poparciem nie dostajemy unijnej kasy.
pl.
1 tyg. temu
Państwowy Dług Publiczny na koniec pierwszego kwartału 2022 r. spadł do nieco ponad 1 bln 137 mld zł. Natomiast dług liczony według metodologii unijnej wzrósł ponad 1 bln 415 mld zł.
suma summarum
1 tyg. temu
TSUE w lipcu 2021 r. nakazał Polsce zawiesić działanie Izby Dyscyplinarnej, rządzący do dziś nic z tym nie zrobili. W efekcie TSUE nałożył na Polskę ogromne kary. Od 3 listopada 2021 r. musimy płacić po 1 milion euro każdego dnia za dopuszczenie do dalszego działania Izby Dyscyplinarnej. Na dziś kara wynosi już ponad 1,35 miliarda zł.
._.
1 tyg. temu
„Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne” ― powiedział Jarosław Kaczyński w jednym ze swoich wystąpień.
observer
1 tyg. temu
Nowy Ład ma700 stron i wymagał 850 poprawek. PAD go podpisał nawet bez czytania.
Gienek Łopata
1 tyg. temu
No to może by wypadało, żeby policjant w trakcie wykonywania czynności, dokładnie o wszystkim powiadomił kierowcę. Najlepiej jest nic nie powiedzieć, a tylko wymagać. No ale czego innego można się spodziewać po "władzy" w tym kraju? Oni na każdym kroku chcą tylko jak najbardziej uwalić obywatela...
PiS du
1 tyg. temu
Co by tu jeszcze wymyślić, aby uwalić obywateli.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić