"Jezus, Jezus!". Szok, co zrobił ten kierowca

Pewien kierowca wykazał się totalnym brakiem rozwagi. W deszczowy dzień wyprzedzał inne pojazdy, nie zważając na to, że może doprowadzić do ogromnego niebezpieczeństwa. Tragedia była o włos.

Tragedia była o włosTragedia była o włos
Źródło zdjęć: © X | StopCham
Mateusz Domański

Na profilu StopCham regularnie zamieszczane są nagrania ukazujące karygodne zachowania drogowe. Tym razem opublikowano film, na którym widać, jak pewien kierowca wyprzedzał co najmniej dwa auta.

Niewiele brakowało, a doszłoby do wypadku - zderzenia czołowego. Wszystko uwieczniła kamera jednego z wyprzedzanych samochodów.

Jezus, Jezus! - krzyczała kobieta obecna w tym pojeździe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile Polki planują wydać na prezenty? "Wszystko podrożało"

Wymsknęły jej się również wulgaryzmy. Kobieta była wręcz przerażona, ale nic w tym dziwnego. Niewiele zabrakło, a doszłoby do poważnego zdarzenia.

Na czołówkę w deszczu. Brak słów ... Droga 92, trasa Golina Słupca 29 listopada 2024 - czytamy w opisie nagrania.

Prawie doprowadził do tragedii. "Nie rozumiem"

Szybko pojawiły się mocne komentarze.

Nie rozumiem po jakiego… tak ryzykować - życie ma się jedno - jeśli on je straci, to trudno, ale jeśli zrobi kalekę lub zabije innego kierowcę - to co? Ale oni nie myślą o tym, pośpiech odbiera rozum
On jeszcze go postraszył, bo wcale nie zjechał bliżej prawej strony. Do odstrzału - czytamy.

Wyprzedzający zdecydowanie przeszacował swoje możliwości. Poza tym nie dostosował się do panujących warunków - padającego deszczu. Generalnie stworzył olbrzymie zagrożenie. To cud, że ostatecznie nikomu nic się nie stało.

Pozostaje mieć nadzieję, że kierowca, który doprowadził do tego niebezpieczeństwa, wyciągnie wnioski i w przeszłości nie będzie szarżować w ten sposób.

Wybrane dla Ciebie