Nagranie z Podkarpacia. Spójrzcie na mężczyznę z dmuchawą

Szokujące nagranie z Podkarpacia. Kierowca nagrał mężczyznę, który z pomocą dmuchawy usuwał świeżo ściętą trawę z chodnika. Problem polegał na tym, że był - lekko mówiąc - niedysponowany. Idąc do tyłu, wszedł na jezdnię, blokując ruch. Niewiele brakowało, by doszło do tragedii.

Pijany mężczyzna zataczał się na drodze. Nagranie z PodkarpaciaPijany mężczyzna zataczał się na drodze. Nagranie z Podkarpacia
Źródło zdjęć: © Youtube | STOP CHAM
Rafał Strzelec

Na kanale STOP CHAM publikowane są szokujące nagrania z polskich dróg. Tym razem niebezpieczna sytuacja miała miejsce w województwie podkarpackim.

Kierujący, który jechał w środę (14 sierpnia) drogą krajową nr 19 przez miejscowość Iskrzynia nagrał, jak pojazd ciężarowy zmieniał pas mimo, że przez środek jezdni przebiegała podwójna linia ciągła. Jak się jednak okazuje, kierujący ciężarówką miał powód, aby wykonać taki manewr.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapytaliśmy o "największego Polaka". Ludzie nie gryźli się w język

Na jezdnię wszedł bowiem mężczyzna z dmuchawą, którego zadaniem było usuwanie świeżo ściętej trawy z chodnika biegnącego wzdłuż jezdni. Niestety, na poniższym nagraniu widać wyraźnie, że mężczyzna niedysponowany. W pewnej chwili wszedł on na chodnik, ale gdy stanął na krawężniku, nagle zatoczył się do tyłu.

Kierowca pojazdu osobowego, jednocześnie autor nagrania, musiał wyjść z auta i zainterweniować. Mężczyzna przeszedł całą szerokość jezdni i nagle upadł pod barierkami po drugiej stronie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Walczy z dmuchawą i grawitacją na drodze

Nie wiadomo, jak ta sytuacja się zakończyła. Pod nagraniem jak zawsze na kanale STOP CHAM pojawiło się mnóstwo komentarzy. Większość z internautów ta sytuacja rozbawiła. - Najlepsza reklama dmuchawy do liści, jaką widziałem. Ma moc - napisał jeden z komentujących.

Śmiechy śmiechami, ale to by się przydało zgłosić do jakiejś inspekcji pracy, bo kiedyś pod tira wpadnie i będzie - podkreśla jeden z internautów.

Najważniejsze wydaje się pytanie, kto dopuścił do takiej sytuacji - dlaczego mężczyzna wykonywał swoje obowiązki będąc w takim stanie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Turyści ruszyli. Zatrzęsienie w majówkę. Leśnicy: apelujemy i prosimy
Turyści ruszyli. Zatrzęsienie w majówkę. Leśnicy: apelujemy i prosimy
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina
Posadź zamiast pelargonii i petunii. Kwitnie długo i jest łatwa w uprawie
Posadź zamiast pelargonii i petunii. Kwitnie długo i jest łatwa w uprawie
Niemcy rozpisują się o Polsce. "Megaprojekt" za 695 mln zł
Niemcy rozpisują się o Polsce. "Megaprojekt" za 695 mln zł
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Tragedia na rodzinnych wakacjach. Nie żyje 4-latek
Tragedia na rodzinnych wakacjach. Nie żyje 4-latek
1 maja o poranku. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
1 maja o poranku. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony
Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony