Adam Woronowicz o zmarłej córce: "jest już w niebie"

Adam Woronowicz jest uznanym aktorem, któremu nie brakuje ani filmowych propozycji, ani zawodowych sukcesów. W życiu prywatnym jednak doświadczył wielkiej tragedii, jaką była śmierć córki.

fot. AKPA
kino na granicy, maj 2023, Adam WoronowiczAdam Woronowicz ma szczęśliwą rodzinę, choć dotknęła ją niewyobrażalna tragedia
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Na ekranie Adam Woronowicz z powodzeniem wciela się zarówno księdza, chociażby ostatnio w Jerzego Popiełuszkę w filmie Rafała Wieczyńskiego, jak i gangstera, jak to miało miejsce w filmie "Chrzest". W komedii bawi, w dramacie przejmuje, ale w prawdziwym życiu na pierwszym miejscu zawsze stawia rodzinę i życie zgodne z katolickimi przekazaniami.

O głębokiej wierze w Boga, która nie tylko ukształtowała go jako człowieka, ale i pomogła przetrwać największe życiowe kryzysy, Woronowicz od zawsze wspomina w wywiadach. Wychowany w domu z tradycyjnymi wartościami, ministrant od najmłodszych lat, swego czasu poważnie myślał nawet o pójściu do seminarium.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Są ze sobą od dekad. Ale o ślubie ani myślą

"Był czas, kiedy myślałem, żeby zostać księdzem. To normalne, gdy wychowujesz się w takim środowisku. Co niedzielę wkładało się odświętne ubranie, bardzo tego przebierania nie lubiłem, i szło do kościoła. Byłem ministrantem jak większość kolegów" - opowiadał przed laty na łamach "Twoejgo Stylu".

Ostatecznie jednak Woronowicz zamiast seminarium wybrał Akademię Teatralną w Warszawie, choć przez kilka miesięcy, w trakcie przygotowań do jednej z filmowych ról, spędził też czas w seminarium. Życia w celibacie jednak nigdy nie praktykował, a tuż po studiach zdecydował się na ślub. Ożenił się z Agnieszką, którą znał jeszcze z młodzieńczych lat i z którą zrealizował marzenie o dużej rodzinie.

Adam i Agnieszka Woronowiczowie doczekali się licznego potomstwa, trzech córek i syna. Niestety spotkała ich niewyobrażalna tragedia, gdy najmłodsza córka, Ola, zmarła.

- Ola jest już w niebie - wyznał niedawno w rozmowie z katolickim tygodnikiem "Dobry Tydzień" aktor, nie rozwijając bolesnego tematu.

Wciąż czuje się ojcem czworga dzieci i to rodzinę, a nie pracę stawia w centrum swojego świata.

- Jest takie powiedzenie, że nie ma nikogo, kto żałowałby na łożu śmierci, że był za mało w pracy, ale jest wielu, którzy żałują, że byli za mało z dziećmi. [...] Na końcu nie będę rozliczany z tego, ile nagród zdobyłem, ile ról zagrałem, ile zarobiłem, ale z tego, ile miłości dałem innym - podsumował Adam Woronowicz na łamach wspomnianego tygodnika.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Dosypało". Taki widok pod Tatrami. Dobre wieści dla narciarzy
"Dosypało". Taki widok pod Tatrami. Dobre wieści dla narciarzy
Chudy i bezbronny. To nie pies. Ktoś go potrącił i uciekł
Chudy i bezbronny. To nie pies. Ktoś go potrącił i uciekł
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"