Kara była "zbyt łagodna". Ciemne chmury nad polską gwiazdą

Beata Kozidrak w maju br. została skazana za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. W najbliższy poniedziałek 8 sierpnia piosenkarka znowu stanie przed sądem. Od wyroku odwołała się prokuratura. Jej zdaniem wyrok jest zbyt łagodny.

Beata Kozidrak
Beata Kozidrak
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański

Na początku września 2021 r. wokalistka zespołu "Bajm" Beata Kozidrak została zatrzymana przez policję za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że miała dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Piosenkarka w wydanym oświadczeniu przeprosiła za swoje zachowanie. Na jakiś czas wycofała się także z życia publicznego. 4 maja br. sąd skazał Beatę Kozidrak na karę grzywny w wysokości 50 tysięcy złotych (200 stawek dziennych po 250 złotych), świadczenie pieniężne w wysokości 20 tysięcy złotych na rzecz funduszu postpenitencjarnego oraz 5 lat zakazu prowadzenia pojazdów.

Po ogłoszeniu wyroku prokuratura zapowiedziała złożenie apelacji.

Wyrokowi z dnia 4 maja 2022 r. prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonej w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości oraz winy. W ocenie prokuratury orzeczenie zbyt niskiej kary powoduje, że nie spełni ona swojej funkcji w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej i nie zaspokoi społecznego poczucia sprawiedliwości - mówiła wówczas prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka warszawskiej prokuratury w rozmowie z PAP.

Sąd może uniewinnić Kozidrak

Jak podaje "Fakt" w najbliższy poniedziałek 8 sierpnia odbędzie się rozprawa apelacyjna ws. Beaty Kozidrak. Jak się okazuje, wniosek prokuratury sprawia, że wokalistka będzie traktowana jako osoba niewinna.

Każda ze stron postępowania, zarówno prokurator, jak i oskarżona (czy jej obrońca), może złożyć apelację od wyroku wydanego przez sąd pierwszej instancji. Nieprawomocny wyrok nie obala domniemania niewinności, zatem osobę nieprawomocnie skazaną, organy postępowania karnego traktować muszą jak niewinną – do momentu uprawomocnienia się wyroku, co dzieje się w chwili wydania wyroku przez sąd odwoławczy (pod warunkiem że nie jest to wyrok uchylający wyrok sądu pierwszej instancji i przekazujący sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania) - wyjaśnia mecenas Piotr Zemła, karnista z kancelarii Zemła Szymański Adwokaci w Warszawie w rozmowie z "Faktem".

Sąd odwoławczy może wymierzyć surowszą karę, złagodzić wyrok Kozidrak, a nawet uniewinnić oskarżoną. Jaka będzie decyzja w tej sprawie dowiemy się już w poniedziałek.

Doda wraca z nową płytą po 10 latach. "Miałam myśli samobójcze"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu