Boją się o życie Britney? Ostra rekcja gwiazdy

Niepokojące wieści dla fanów Britney Spears. Po tym jak gwiazda na nowo odstawiła leki, jej bliscy i rodzina coraz mocniej martwią się jej stanem. "Boimy się, że umrze" mówią wprost. Nie wykluczają też przywrócenia kurateli nad artystką. Do informacji o swoim stanie odniosła się też sama gwiazda.

Ostra reakcja gwiazdy na doniesienia o jej stanie psychicznymOstra reakcja gwiazdy na doniesienia o jej stanie psychicznym
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram

Zaledwie od roku gwiazda muzyki pop cieszy się na nowo wolnością po tym jak uwolniła się spod trwającej trzynaście lat kurateli ojca. Jednak jak ujawni brytyjski dziennik "The Sun" powołując się na osoby z otoczenia piosenkarki, trwają zakusy by znów ubezwłasnowolnić gwiazdę.

Przestała brać leki, które pomagają ustabilizować jej nastrój, staje się niebezpieczna dla siebie, boimy się, że umrze - mówią cytowani w mediach bliscy piosenkarki.

Media sugerują także powołując się na swoich informatorów, że Britney zażywa środki zmieniające jej świadomość, dowodem czego mają być jej niepokojące filmiki i zdjęcia, które publikuje w swoich mediach społecznościowych.

"The Sun" podaje, że na wtorek osoby z otoczenia artystki zaplanowały "interwencję" w wyniku której Britney miała zostać umieszczona w willi na dwa miesiące i tam z dala od świata dochodzić do siebie. Sama gwiazda przejrzała jednak ten plan i ostatecznie udało się jedynie skonsultować ją z lekarzem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Framing Britney Spears" - zwiastun filmu dokumentalnego

"Boimy się, że umrze". Britney Spears komentuje doniesienia o swoim złym stanie psychicznym

Do rewelacji publikowanych przez anglojęzyczne media odniosła się sama gwiazda muzyki pop. Na swoim Instagramie piosenkarka opublikowała mocny wpis, tym razem bez udostępniania nagrań czy zdjęć ze swoim wizerunkiem.

Spears wprost pisze, że robi się jej niedobrze od czytania historii o swoim bliskim agonii stanie. A w dalszej części wpisu dodaje:

Ludzie, to nie 2007, tylko 2023 rok, a ja robię moją pierwszą domową lasagne. Wreszcie udało mi się uruchomić kominek w salonie. I jak mówi mój mężuś: nie wierz we wszystko co czytasz.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa