"Dawać mi tę wódkę". Mówi, co się działo na pokładzie LOT-u. Zdjęcie

Na pokładzie Dreamlinera PLL LOT lecącego na Dominikanę miało dojść do awantury. Samolot musiał awaryjnie lądować na Azorach. Okazuje się, że jedną z pasażerek była Amelia Szczepaniak - popularna influencerka beauty. Dziewczyna zrelacjonowała, co dokładnie wydarzyło się na pokładzie.

Amelia Szczepaniak i wulgarny pasażerAmelia Szczepaniak i wulgarny pasażer
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Karolina Sobocińska

W piątek 14 października samolot polskich linii lotniczych LOT leciał na Dominikanę. Niestety, jeden z pasażerów postanowił "umilić " przelot innym pasażerom i doprowadził do awaryjnego lądowania na Azorach.

Nie ma to jak dobre rozpoczęcie wakacji... agresywny pasażer na LO6305 WAW-PUJ. SPLRA zawraca do Lajes na Azorach. Po wycofaniu pasażera i dotankowaniu planujemy kontynuowanie rejsu. Pamiętajcie: alkohol i samolot to nie jest dobre połączenie - napisał na Twitterze Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy linii.

Influencerka opowiedziała, co się stało. "Zwykły cham i prostak"

Okazało się, że na pokładzie była popularna w sieci influencerka beauty - Amelia Szczepaniak, która zrelacjonowała swoim followersom ciężką podróż. - Mieliśmy awaryjne lądowanie na Azorach - zaczęła swoją opowieść Szczepaniak.

Gość siedział obok nas i od początku był problematyczny i opryskliwy. Co chwilę miał z czymś problem. Chciał kupić perfumy, odpakował je i nie chciał za nie zapłacić. Co chwilę wzywał stewardessy, no po prostu taki zwykły cham i prostak. Dało się to wytrzymać do momentu, kiedy zaczął krzyczeć do stewardess "k***a dawać mi tę wódkę". Typ musiał się czymś odurzyć. W połączeniu z alkoholem stał się okropnie agresywny. Zaczął krzyczeć, wyrywać się. Co chwilę wstawał z fotela, szedł do stewardess, wyzywał je, krzyczał do kapitana, wyzywał pasażerów. No po prostu takie rzeczy się widzi tylko w filmach, to jest przypadek raz na sto albo tysiąc i akurat musiało to się zdarzyć kiedy ja leciałam. Stewardessa powiedziała, że miał ultimatum - trzy ostrzeżenia i lądujemy awaryjnie. Wiecie, jak to jest, jak cały samolot usłyszał, że przez jednego pajaca wszyscy mają mieć opóźnione wakacje i lądować specjalnie w miejscu,w którego planie nie było, no to zaczęli się denerwować. Ludzie byli bardzo już zdenerwowani, po czym zaczął w ogóle mówić coś do mnie - opowiadała.

- Zaczął mi grozić, że mnie pobije i to tak bardzo wulgarnie, zgłosiłam to stewardessie no i już było tak naprawdę pozamiatane. Kapitan powiedział, że lądujemy. [Wulgarny pasażer - red.] został spięty pasami i pilnowany przez ochotników. Wiecie, to są ogromne koszta. Musieliśmy zrzucać kilkanaście ton paliwa. Samolot był za ciężki, by wylądować - dodała.

Screen z InstaStories influencerki
Screen z InstaStories influencerki © Instagram

Po wylądowaniu mężczyznę i jego dziewczynę, która, jak wynika z relacji influencerki go broniła, zabrała policja. Pasażerowie po ok. 3 godzinach wznowili swoją podróż i bezpiecznie dotarli na Dominikanę.

Wulgarny mężczyzna z kolei poniesie konsekwencje. "Taki pasażer jest wpisany na listę nieakceptowanych i biuro prawne podejmuje przewidziane prawem akcje" - wyjaśnił w jednym z komentarzy na Twitterze Moczulski.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania