Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Gwiazda "Klanu" mówi "stop". Przed tym ostrzega kobiety

4
Podziel się:

Jeszcze jakiś czas temu Anna Powierza znana z "Klanu" podkreślała w wywiadach, że nie widzi nic złego w poprawianiu swojej urody. Obecnie zupełnie inaczej zapatruje się na operacje plastyczne. Co więcej, ostrzega inne kobiety!

Gwiazda "Klanu" mówi "stop". Przed tym ostrzega kobiety
Anna Powierza (Instagram)

Anna Powierza cieszy się sporą popularnością. Mocno wybiła się dzięki roli w serialu "Klan". Aktorka nie boi się wprost mówić tego, co myśli. Ostatnio poinformowała w mediach społecznościowych, że podjęła decyzję, by już nigdy nie używać botoksu.

To nie jest zbyt mądre, gdy pracuje się w biznesie promującym desperacką młodość nawet po siedemdziesiątce - zaznaczyła.

Internauci niemal natychmiast przypomnieli aktorce, że przed laty zoperowała sobie nos. Ponadto Anna Powierza przyznawała się do tego, że wygładzała zmarszczki przy użyciu toksyny botulinowej. Po latach wyznała, że ingerencji w swój wygląd dokonała znacznie więcej.

Raz wstrzyknęłam sobie botoks, raz kwas hialuronowy. Kilka razy testowałam też jakieś inne zabiegi. Jednak patrząc na znajome, które od lat korzystają z zabiegów tego rodzaju, czułam, że to nie moja droga - podkreśliła na Instagramie.

Anna Powierza miała problem po botoksie. "Zakończyłam tę przygodę"

Po botoksie aktorka miała niemały kłopot. Chodzi o to, że nie mogła zapanować nad własną twarzą.

Po tym, jak ostrzyknęłam się botoksem, czułam się niekomfortowo, bo kiedy coś mówiłam, to ruszała mi się tylko część twarzy i niekoniecznie ta, która powinna. Zakończyłam więc tę przygodę - zaznaczyła w "Dzień dobry TVN" Anna Powierza.

Teraz aktorka wręcz przestrzega inne kobiety. - Botoks, kwas hialuronowy, owszem, dają efekt "wow", natychmiast odmładzają skórę, ale de facto przyśpieszają starzenie - zaznaczyła na Facebooku.

W sprawie botoksu zdania nie zmieniam. Całe szczęście, że zostały mi chociaż mejkapy, sztab superprofesjonalistów od wyglądu, filtry, fotoszopy i dobrze ustawione przy fotkach światło - podsumowała na Instagramie.
Zobacz także: Jess podniosła się z kryzysu wizerunkowego Veclaim?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(4)
coopa
miesiąc temu
To chore, zwyczajne zaburzenia postrzegania własnej osoby (normalne biorąc pod uwagę przesyt mediów)
Leonn
miesiąc temu
Ale jakie miała ładne sutki na piersiach. Ciekawe czy po latach też ma .
J34
miesiąc temu
Ceska jednak żyje, a myślałem że robi karierę w hameryce
OLO
miesiąc temu
CHCIALBYM BYC JAK CESIA Z KLUNU
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić