Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Hanna Lis zwijała się z bólu. Lekarze wyrzucali ją za drzwi

39
Podziel się:

Hanna Lis zdecydowała się opowiedzieć o swojej chorobie, z którą walczyła przez lata. Mało kto wie, że dziennikarka przeszła poważną operację. Jednocześnie zdobyła się na osobiste wyznanie. - Nie jestem "perfekcyjną mamą", ale jestem mamą, co zakrawa na cud - wyznała.

Hanna Lis zwijała się z bólu. Lekarze wyrzucali ją za drzwi
Hanna Lis (Instagram)

Hanna Lis jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie co jakiś czas zdradza szczegóły ze swojego życia prywatnego. Dziennikarka kolejny raz zdecydowała się poruszyć ważny temat, a przede wszystkim dodać otuchy swoim obserwatorkom opowiadając o swojej chorobie, z którą zmaga się obecnie wiele Polek.

Hanna Lis jest nie tylko dziennikarką i prezenterką, ale przede wszystkim mamą dwóch córek. Jak sama pisze, to cud, że została mamą. Dlaczego? Chorowała bowiem na endometriozę.

Nie jestem "perfekcyjną mamą", ale JESTEM MAMĄ, co zakrawa na cud. Ale nie było tu "cudu", a wielka praca lekarzy, którzy walczyli o moje ciąże i uratowali obie moje fantastyczne córki - wyznała Hanna Lis.

Endometrioza to gruczolistość błony śluzowej macicy. Jest to występowanie tkanki endometrialnej macicy w obrębie innych narządów. Endometrioza to choroba przewlekła, na którą cierpi nawet trzy miliony Polek. Choroba diagnozowana jest głównie u kobiet w wieku rozrodczym, kiedy mimo wielu prób, nie udaje się im zajść w ciążę. Endometrioza to jedna z najbardziej bolesnych chorób.

Prezenterka podkreśla, że miała dużo szczęścia, bo trafiła na dobrego lekarza, który postawił właściwą diagnozę.

Miałam szczęście, bo zaszłam w ciąże (a nie powinnam, to akurat zakrawa na cud), ale przede wszystkim dlatego, że trafiłam na mądrego, empatycznego lekarza, śp. profesora Tomasza Niemca, który w 1998 roku wiedział (w przeciwieństwie do większości ginekologów w Polsce) czym jest ENDOMETRIOZA. Jemu zawdzięczam przywilej bycia matką - napisała na Instagramie.

O tym, że jest chora, Hanna Lis dowiedziała się 23 lata temu. Nie może jednak zrozumieć, że obecne nadal wiele kobiet trafia na lekarzy, którzy nie potrafią wykryć choroby i słyszą te same argumenty co ona przed laty: "taka pani uroda", "ma boleć", "histeryzujesz".

"Nie: nie ma boleć, nie powinno, nie musi" - zaznacza Hanna Lis.

"Uśmiecham do aparatu ... i umieram z bólu"

Hanna Lis do poruszającego wpisu zamieściła dwie fotografie z córkami. Mimo uśmiechniętej twarzy na zdjęciu dziennikarka przeżywała wówczas prawdziwy dramat.

Na zdjęciu po prawej stronie trzymam 5-letnią Julkę na kolanach, szeroko się uśmiecham do aparatu ... i umieram z bólu. Bo w bliźnie po cesarskim cięciu mam już guza wielkości śliwki. A Julka właśnie na nim siedzi - wyznała.

Po kilku latach bólu i lekceważenia problemu przez kolejnych lekarzy Hanna Lis odważyła się w końcu na operację.

Przeszłam ciężką operację. O kilka lat za późno, bo "lekarze" twierdzili (znowu), że histeryzuję i "szkoda psuć taki ładny brzuszek skalpelem" - wyznała.

Prezenterka przyznała, że miała szczęście, bo straciła "tylko" lwią część mięśnia prostego brzucha, w którym przez kilka lat rósł kolejny guz, wielkości pomarańczy. "Inne dziewczyny straciły nerki, jajniki, jelita, szansę na macierzyństwo... długo by wymieniać" - czytamy we wpisie. Na szczęście Hanna Lis pokonała ciężką i bolesną chorobę.

Jestem endo-free od lutego 2009 roku. Jestem matką. Jestem szczęściarą, wiem. Tak (w końcu) trafiłam na mądrych lekarzy. Ale także: kiedy ci niemądrzy wyrzucali mnie za drzwi, wracałam oknem - podkreśla.

Dziennikarka wzywa swoje obserwatorki do tego, by nigdy się nie poddawały. "Dziewczyny: walczcie o siebie, nie dajcie się zbywać, endometrioza to nie jest twoja uroda!"

Hanna Lis opisała swoje trudne doświadczenia z chorobą nawiązując do premiery reportażu swojej koleżanki ze stacji TVN Magdy Łucyan pt. "Taka twoja uroda".

Zobacz także: Szymon Hołownia o Tomaszu Lisie. Użył mocnych słów
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(39)
dorota
rok temu
Dzięki temu że o endometriozie coraz więcej się mówi u mnie udało się ją szybko zdiagnozować bo do szpitala medicover trafiłam tuż po tym jak powiedziałam lekarzowi o objawach, dzięki temu już jestem po zabiegu jej usuwania i mogę normalnie żyć
Wafel
rok temu
Z TVNu to pewnie gwiazdorzyła i ją wyrzucili
Gogh
rok temu
Endometrioza jest to powazna choroba, bardzo bolesna. Bez kuracji hormonalnej podczas okresu z bolu mdleje i wychidza ze mnie kawalki miesa ( endometrium w wielkosci 2x5x5cm) bol przeokropny. Mialam 3 operacje niestety tylko jedna ciaze przy ktorej musialam byc 3x w tygodniu w szpitalu , fizycznie przeogromny bol i stres czy uda sie donosic. Cudem sie udalo jednak lekarz odradza drugiej ciazy gdyz powiklanua w trakcie i po ciazy byly bardzo powazne.
Weteryniarz
rok temu
Lisy przenoszą bąblowicę, może stąd bóle brzucha?
tyle w temaci...
rok temu
A tak Cię nie cierpię
pietior
rok temu
Hania, twój ból nie jest naszym bólem, sprzedawaj temat lisowi.
brawo
rok temu
Wazny problemzdrowotny matek lub nawet przyszlych matek. trzeba go naglasniac!
san
rok temu
lisy powinny chodzić do weterynarza najlepiej na zastrzyki przeciw wściekliźnie
żmija
rok temu
Wszystkiego najgorszego !
kostucha
rok temu
Jak trzeba być głupim i prymitywnym, żeby pisać o tym w mediach społecznościowych? Do czego to ludzie się nie posuną, aby tylko było o nich głośno.
nik
rok temu
Kogo to obchodzi.Nie jest w progu zainteresowań i piszę głupoty.
123456
rok temu
KARMA WRACA
Janosik
rok temu
Akurat wierzę że Ta Pani dałaby się wyrzucić!!!
expert totaln...
rok temu
Lisa, który się zwija trzeba przepędzić, bo może być wściekły. Może nie o to chodzi, ale czytam wybiórczo - po łebkach. Ale opinie feruję stanowczo i bezwzględnie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić