Ludzie będą uciekać? Krzysztof Jackowski miał dwie przerażające wizje

Krzysztof Jackowski podzielił się najnowszymi wizjami ze swoimi obserwatorami. Niestety, jego słowa po raz kolejny nie napawają optymizmem. O czym dokładnie mówił słynny jasnowidz?

Krzysztof JackowskiKrzysztof Jackowski
Źródło zdjęć: © YouTube | Krzysztof Jackowski

Krzysztof Jackowski jest bardzo aktywny na platformie YouTube. Właśnie tam dzieli się z internautami swoimi przewidywaniami. Transmisje na żywo jasnowidza cieszą się sporą popularnością. Jego zasięgi robią duże wrażenie.

Transmisje śledzi zazwyczaj przeszło 100 tys. osób. Nie brakuje takich, którzy wierzą w prognozy Krzysztofa Jackowskiego. Inni natomiast traktują je z przymrużeniem oka. Fakty są takie, że czasem przeczucia profety się sprawdzały, ale nie brakowało też przypadków, kiedy totalnie mijały się z rzeczywistością.

Tą wizją przeraził się nawet Krzysztof Jackowski

Jasnowidz ujawnił na YouTube, że spotkał się z bardzo intensywnym przeczuciem. Było ono tak silne, że przeraziło nawet jego. Co dokładnie zobaczyć miał Krzysztof Jackowski?

Oto skojarzyła mi się szkoła. I z tej szkoły w pośpiechu wszyscy wybiegali, ale miałem wrażenie, że tu nie chodzi o jedną szkołę, a o wiele szkół. Być może nie chodzi tylko o szkoły. Być może z wielu miejsc ludzie w jednej chwili będą zmuszeni uciekać. To mi się skojarzyło i mnie przeraziło - zaznaczył.

Później podkreślił, że "nie jesteśmy gotowi na jesień". - Wydaje mi się i czuję, że będzie to zupełnie inna jesień niż w poprzednich dwóch latach. Powtarzam to już trzeci raz. Będzie to o wiele ostrzejsza jesień. Nie chodzi mi o pogodę, a o wszystko, co wokół nas będzie się działo - kontynuował.

Jasnowidz Jackowski uważa, że "wrzesień zacznie się spokojnie". Jednocześnie twierdzi, że nie można dać się zwieść tej "chwilowej poprawie". Pod koniec miesiąca sytuacja ma się zrobić niespokojna. - Około 20 września już zacznie robić się źle. I to z kilku kierunków. Ja mam wrażenie, że zrobi się na tyle źle, że prezydent będzie zabierał głos, rząd będzie zabierał głos. Zapadną decyzje - powiedział Jackowski.

Może się zacząć coś, co będzie obawą przed eskalacją jakiegoś konfliktu. U nas w kraju będzie mowa o zagrożeniu. Mam nadzieję, że nie będzie się mówiło o możliwości ataku na Polskę, ale będzie to związane z jakąś gotowością - podsumował jasnowidz.

Dyrektor szkoły alarmuje: problemem są "ukryte wakaty"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości