Marcie Manowskiej uderzyła do głowy "woda sodowa". Zdumiewające doniesienia

Marta Manowska była jedną z najbardziej lubianych gwiazd TVP. Stało się to dzięki jej wizerunkowi "dziewczyny z sąsiedztwa", jaki wyrobiła sobie w programie "Rolnik szuka żony". Teraz zaczęły krążyć plotki, że prezenterka ma o sobie zbyt wysokie mniemanie.

Marta Manowska zaczęła "gwiazdorzyć"? Na temat gwiazdy krążą niepochlebne opinieMarta Manowska zaczęła "gwiazdorzyć"? Na temat gwiazdy krążą niepochlebne opinie
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA, Telus

Marta Manowska przechodzi trudne chwile. Jeszcze do niedawna była jedną z najjaśniejszych gwiazd Telewizji Polskiej, zarabiającą kokosy na prowadzeniu topowych programów. Z czasem jednak do mediów zaczęły docierać informacje, że prezenterka została pozbawiona wielu "fuch".

Marta Manowska zaczęła "gwiazdorzyć"? Krążą niepokojące plotki

O rzekomym "gwiazdorzeniu" Marty Manowskiej napisał portal Pomponik. Powołując się na relację informatora, który wolał, żeby jego personalia pozostały do wiadomości redakcji. Jak twierdził, w trakcie ostatniej imprezy ramówkowej TVP prezenterka zachowywała się wyjątkowo niestosownie.

Według informatora Marta Manowska przyszła na imprezę solidnie spóźniona. Dodatkowo traktowała fotografów i dziennikarzy z wyraźną niechęcią, a kiedy ktoś z przedstawicieli tych zawodów prosił ją o zdjęcie czy krótki wywiad, odmawiała pod błahymi pretekstami.

Sprawiała wrażenie obrażonej na cały świat. Na ściance pojawiła chwilę przed 20, a impreza i spotkanie z dziennikarzami rozpoczynało się o 19. Zdaniem fotografów i świadków niechętnie pozowała do zdjęć, a gdy ktoś chciał od niej kilka słów do kamery o programach, które prowadzi, to zaczęła wydziwiać i odmawiać – relacjonował tajemniczy informator (Pomponik).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Marta Manowska chce zostać mamą. Ale nie będzie dziecka bez ślubu

To miał nie być koniec "dziwactw" Marty Manowskiej. Prezenterka miała wreszcie zdecydować się na rozmowę z kilkoma redakcjami, jednak wybierała je bardzo rygorystycznie. Rozmowy miały toczyć się wyłącznie z przedstawicielami zaprzyjaźnionych mediów, prosiła również, aby na czas wywiadu wychodzić z nią poza budynek Telewizji Polskiej.

Wybierała tylko zaprzyjaźnione redakcje, które piszą o niej w superlatywach. (...) Złapała zaprzyjaźnioną reporterkę i poprosiła ją o nagranie poza strefą mediów. Dziewczyny wyszły sobie na pogawędkę przed gmach TVP. (...) Wszystkim zależy, aby wywiady były przeprowadzane na ściance, bo znajdują się wtedy w tle najważniejsze logotypy – tłumaczył informator Pomponika.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Potrącenie 8-latki pod szkołą. Nauczycielka stanie przed sądem
Potrącenie 8-latki pod szkołą. Nauczycielka stanie przed sądem