aktualizacja 

Na ulicy podchodzą do żony ministra PiS. "Nie zasługuję"

39

Marianna Schreiber przyznała, że dostaje wiele pytań o to, jak to jest być żoną polityka Prawa i Sprawiedliwości. Nie ukrywa także, iż zdarzały się sytuacje, kiedy była wyzywana i atakowana na ulicy. - Wy na plakacie widzicie polityka, ja widzę ukochaną osobę, tatę mojej córeczki. Kocham go - podkreśla celebrytka.

Na ulicy podchodzą do żony ministra PiS. "Nie zasługuję"
Marianna Schreiber nagrywa się z plakatem wyborczym męża. (Instagram)

Marianna Schreiber w Bydgoszczy fotografowała się z ogromnymi plakatami wyborczymi swojego męża Łukasza Schreibera z PiS. Kilka zdjęć i nagrań opublikowała w mediach społecznościowych. W najnowszym wpisie postanowiła odpowiedzieć na pytania, które dostaje najczęściej od internautów: czy trudno jest być żoną mężczyzny, który jest w partii rządzącej.

Celebrytka zapewnia, że sekretem ich szczęśliwego małżeństwa jest rozdzielenie życia zawodowego od prywatnego.

Myślę, że to podstawa funkcjonowania każdego związku - umieć oddzielić pracę od tego co jest poza nią. Przyjść do domu i być z rodziną, dzielić się miłością (...) Wychowujemy córeczkę, możemy na siebie liczyć, darzymy się miłością i wzajemnym szacunkiem. Tworzymy nierozerwalną więź. Jesteśmy niezniszczalni jako rodzina, jako małżeństwo, jako partnerzy i przyjaciele - zapewnia żona ministra.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Żona ministra z PiS w "Top Model". Ironiczny komentarz Bartosza Arłukowicza

Marianna Schreiber podkreśla, że jest w mężu bez pamięci zakochana od 10 lat. - Nie mają dla mnie znaczenia poglądy czy partia, bo dla mnie liczy się człowiek i to, co do niego czuję. Jesteśmy rodziną i żadna, ale to żadna partia ani poglądy tego nie zmienią - zapewnia celebrytka.

"Przyzwoity na pół etatu - w domu"

W komentarzach pod wpisem można zauważyć, że internauci nie do końca zgadzają się z opinią aktywistki.

"Jednego nie rozumiem. Twierdzisz, że nieważne są poglądy w związku. Ja nie mógłbym być z kimś, z kim się po prostu nie zgadzam w tak fundamentalnych kwestiach, jak prawa kobiet i tak dalej" - napisał jeden z użytkowników Instagrama.

"Cudowny człowiek z tego męża. Przyzwoity na pół etatu - w domu" - stwierdziła internautka.

Marianna Schreiber przyznała, że często - nie tylko w sieci, ale też na ulicy mierzy się z krytyką.

Wiem (wiadomości) i widzę, bo czytam komentarze (zawsze), że otrzymuję groźby, obelgi, wyzwiska, nieprzyjemne zwroty, opluwanie mojej rodziny… wyzywanie mnie na ulicy, zdarzały się próby ataku i… chcę wykrzyczeć - nie zasługuję na to. Tak się nie robi! Nikt na to nie zasługuje, nikt. To jest bardzo przykre i ja tego nie akceptuję - zaznacza.

- Miłość i rodzina stoi ponad tą zewnętrzną sferą. Wy na plakacie widzicie polityka, ja widzę ukochaną osobę, tatę mojej córeczki. Nie agituję, nie wchodzę w politykę. Mąż to moja rodzina. Kocham go - zapewnia Marianna Schreiber.

Trwa ładowanie wpisu:instagram
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić