Pasterzowi z Grąblina objawiła się Maryja. Powiedziała, co się stanie z Polakami

Mikołaj Sikatka pozostaje jednym z najbardziej znanych polskich wizjonerów. Pasterzowi z Grąblina miała objawić się Matka Boska. Do objawień doszło zaś na terenie lasu, gdzie Mikołaj zwykł się modlić przed zawieszoną na drzewie kapliczką. Przepowiednie dotyczą między innymi losów Polski. Czego możemy się z nich dowiedzieć?

Pasterzowi Mikołajowi Sikatce miała objawić się MaryjaPasterzowi Mikołajowi Sikatce miała objawić się Maryja
Źródło zdjęć: © Pixabay, Wikimedia Commons | Flyz1 - Praca własna

Mikołaj Sikatka urodził się w 1787 roku jako najmłodszy spośród trójki dzieci Wojciecha i Magdaleny z Grąblina.

Pod koniec swego życia skromny pasterz z małej miejscowości koło Konina miał być świadkiem niezwykłych wydarzeń. Otóż w latach 1850–1852 miała mu się objawiać Maryja.

Objawienia w Lesie Grąblińskim

Mikołaj często modlił się na terenie Lasu Grąblińskiego. To właśnie tam, przed zawieszoną na sośnie kapliczką z niewielkim obrazkiem miała mu się objawić Matka Boża. Co ciekawe, kiedy proroctwa, o których mówił zaczęły się spełniać (a dotyczyło to choćby epidemii cholery), wzmógł się kult, otaczający leśny obraz. Ten w końcu przeniesiono nawet do sanktuarium maryjnego w Licheniu.

A co Maryja miała rzekomo powiedzieć pasterzowi?

W ogniu długich doświadczeń oczyści się wiara, nie zagaśnie nadzieja, nie ustanie miłość. Będę chodziła między wami, będę was bronić, będę wam pomagać, przez was pomogę światu. Ku zdumieniu wszystkich narodów świata – z Polski wyjdzie nadzieja udręczonej ludzkości. Wtedy porusza się wszystkie serca radością, jakiej nie było przez tysiąc lat. To będzie znak największy dany narodowi, na opamiętanie i ku pokrzepieniu. On was zjednoczy. Wtedy na ten kraj udręczony i upokorzony spłyną łaski wyjątkowe, jakich nie było od tysiąca lat – czytamy.

To nie koniec. Pojawił się bowiem warunek spełnienia proroctwa.

Jeśli naród polski się poprawi, będzie pocieszony, ocalony, wywyższony, za przykład dawany innym narodom. Szatan będzie z nim walczył na wszelki sposób, aby nie dopuścić do jego odrodzenia, ale ostateczne zwycięstwo będzie ze mną (…) Nie dajcie się uwieść piekielnemu smokowi, ale dochowajcie wierności Bogu, ja was swym płaszczem okryję od śmiertelnych nieszczęść. Ten kraj, ten naród – ile razy będzie się do mnie uciekał – nigdy nie opuszczę, ale obronię i do swego serca przygarnę – jak tego orła białego - miała powiedzieć Mikołajowi Maryja.

Co sądzicie o przepowiedniach? Wierzycie w nie, a może podchodzicie do nich z dystansem?

O kurator znów głośno. "To mnie przeraża'

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego