Porównali majątek Farrella i rodziny Bacheldy-Curuś. Można się zdziwić

351

Na 95. gali wręczenia Oscarów w Los Angeles u boku Colina Farrella pojawił się Henry Tadeusz. To owoc związku celebryty z Alicją Bachledą-Curuś. Czy polska gwiazda liczy na alimenty? Wszystko jest już zupełnie jasne.

Porównali majątek Farrella i rodziny Bacheldy-Curuś. Można się zdziwić
Colin Farrell, Henry Tadeusz, Alicja Bachleda-Curuś (Getty Images)

Jakiś czas temu media przeanalizowały majątek Alicji Bachledy-Curuś. Wnioski były bardzo wymowne.

Okazuje się, że kobieta nie musi liczyć na alimenty od Farrella, ponieważ jej rodzina jest od niego bogatsza - podkreślił Pomponik.

Tygodnik "Na Żywo" twierdzi, że majątek ojca aktorki wynosi około 100 milionów złotych. Stryj Alicji, który spełnia się jako przedsiębiorca, podobno ma na koncie ponad 305 milionów złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Beata Kozidrak opowiedziała o trudnych chwilach na płycie "4B". "Jestem tylko człowiekiem"

Portal dziennikpolski24.pl podał, że majątek najbliższej rodziny Bachledy-Curuś oszacowano w granicach... 1,3 miliarda złotych! To kosmiczna kwota, ale trzeba pamiętać o tym, że rodzina aktorki od wielu lat prowadzi intratne biznesy na całym Podhalu.

A co z majątkiem Colina Farrella? Podobno wynosi on "tylko" 30 milionów dolarów. W związku z tym Alicja nie występowała do sądu o alimenty na ich dziecko - Henry'ego Tadeusza.

Alicja Bachleda-Curuś poszła na kompromis

Aktorka chciała, by jej potomek porozumiewał się w języku polskim. Niestety, jej starania nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. W pewnym momencie musiała odpuścić.

Mimo że zależało mi bardzo, żeby mówił głównie po polsku, język angielski przychodził mu łatwiej, słyszał go wokół, a ja z kolei chciałam się móc z nim jak najszybciej porozumieć. Poszłam na kompromis - mówiła jakiś czas temu Bachleda-Curuś, cytowana przez "Życie na gorąco".

Nie oznacza to jednak, że 13-latek w ogóle nie ma kontaktu z językiem polskim. Gdy tylko odwiedza rodziców Alicji, to stara się mówić po polsku.

Przygotowuje sobie całe wypowiedzi, jak ma jechać do dziadków, strasznie go to cieszy - podsumowała.
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić