Psycholożka tłumaczy zachowanie Marcina Hakiela. Już wszystko jasne

Po rozstaniu z Kasią Cichopek Marcin Hakiel diametralnie zwiększył swoją aktywność w mediach społecznościowych. Dlaczego zachowuje się w ten sposób? Głos zabrała psycholożka.

Marcin Hakiel Marcin Hakiel
Źródło zdjęć: © Instagram

Początek marca przyniósł totalnie szokujące informacje. Właśnie wówczas okazało się, że Kasia Cichopek i Marcin Hakiel podjęli decyzję o rozstaniu.

Para wydała wspólne oświadczenie. Mogliśmy w nim przeczytać, że dla dobra dzieci nie będzie już komentować sprawy. Cichopek dotrzymała słowa. Hakiel jednak postanowił kroczyć inną ścieżką.

Tancerz uzewnętrznia się w mediach społecznościowych. Poza tym 24 kwietnia premierę będzie mieć jego wywiad z Aleksandrą Kwaśniewską, podczas którego opowie o kulisach rozwodu.

Dlaczego były partner Kasi Cichopek nie trzyma się ustaleń o niekomentowaniu rozwodu? Swoją teorię zaprezentowała psycholożka.

Cierpienie po rozstaniu w dużej mierze przypomina to, po śmierci osoby bliskiej. Wygląda na to, że on żonę kochał, będzie więc w tej żałobie dłuższy czas. A opowiada o tym, bo chce się wygadać, chce, żeby to było ważne dla innych także. Ujawnianie tego, co czujemy, jest dla nas ważne i lecznicze. To mu więc też pomaga. Wspominanie tych dobrych chwil to nie powód do niepokoju. Wręcz przeciwnie, to rzadki przypadek mężczyzny, który nie wstydzi się swoich uczuć - możemy przeczytać w "Fakcie".

Marcin Hakiel nie będzie szukać nowej miłości?

Psycholożka zauważa, że po rozstaniu mężczyźni często szukają sobie nowej kobiety. Jednocześnie przewiduje, że w przypadku Hakiela tak się nie stanie.

Kiedy para jest ze sobą dłużej, mężczyzna przyzwyczaja się, bo ma ułożone życie, nie musi przejmować się tak bardzo sprawami życia codziennego. Dla mężczyzny, który kochał partnerkę, rozstanie to cios, zwłaszcza gdy była to dla niego kobieta ważna. Po rozstaniu mężczyzna zazwyczaj szybko szuka nowej kobiety, bo trudno mu żyć po rozstaniu samemu. W tym przypadku jednak niemal pewne jest, że w stosunku do nowej partnerki będzie podejrzliwy i nieufny. To może okazać się trudne dla tej nowej kobiety w jego życiu. A on po prostu może w ten sposób okazywać strach, że po raz kolejny zostanie zraniony. Niewielu jest jednak mężczyzn samotnych. Oni nie potrafią sami żyć - zaznaczyła ekspertka.

Propozycja metropolity ws. Mariupola. "Jest tutaj szeroko omawiana"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 22.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie atakuje bez powodu. Leśnicy o tym, jak się zachować
Nie atakuje bez powodu. Leśnicy o tym, jak się zachować
Brutalny napad w Korei Północnej. 20-latkowie mogą spodziewać się najgorszego
Brutalny napad w Korei Północnej. 20-latkowie mogą spodziewać się najgorszego
Tragedia w Portland. Niemowlę zginęło po ataku psa
Tragedia w Portland. Niemowlę zginęło po ataku psa
Bodzew. Śnięte ryby w stawie. Sprawę bada policja
Bodzew. Śnięte ryby w stawie. Sprawę bada policja
Komornik zajął emeryturę kobiety. Uderzył w nią dług widmo
Komornik zajął emeryturę kobiety. Uderzył w nią dług widmo
Szykują się na Krupówki. Oto co Arabowie piszą w sieci
Szykują się na Krupówki. Oto co Arabowie piszą w sieci
Nie żyje trzyletni chłopiec. Zginął pod kołami ciągnika
Nie żyje trzyletni chłopiec. Zginął pod kołami ciągnika
Walka o wieloryba Timmy'ego trwa. Specjalista: "trzymać ręce z dala"
Walka o wieloryba Timmy'ego trwa. Specjalista: "trzymać ręce z dala"
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji