Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ABA
|

Rubikowie pokazali ceny leżaków w USA. Złapiecie się za głowy

23
Podziel się:

Agata i Piotr Rubik wybrali się na kolejne zagraniczne wakacje. Tym razem wybrali słoneczne Hawaje. Tanio nie jest. Zaskakują choćby ceny leżaków. Celebryci chętnie chwalą się pięknymi plażami i wizytami w lokalach, a fani dziwią się skąd na to wszystko pieniądze.

Rubikowie pokazali ceny leżaków w USA. Złapiecie się za głowy
Piotr i Agata Rubik są na wakacjach. (Instagram)

Agata Rubik pochwaliła się na swoim Instagramie wakacjami na Hawajach. Razem z mężem Piotrem Rubikiem i córkami poleciała do Honolulu.

Piotr i Agata Rubik na wakacjach

Na Instagramie pojawiło się już kilka postów dotyczących wakacji. Codziennie także Agata Rubik dodaje na swoje InstaStory kolejne krótkie filmiki lub zdjęcia. Wynika z nich, że rodzina bawi się doskonale.

Wakacje nie należą do najtańszych. Rodzina chwali się codziennie wizytami w drogich lokalach. Okazało się także, że na Hawajach nawet wypożyczenie leżaka wiąże się z wydaniem dużej sumy.


Set kosztuje 66 dolarów za dzień, a rezerwować trzeba z dużym wyprzedzeniem. Poza nami nie ma prawie nikogo. Nie rozumiem ludzi, którzy za coś płacą i z tego nie korzystają, no ale "kto bogatemu zabroni". My rozpoczynamy leżakowanie o 8:00 i kończymy jako jedni z ostatnich - napisała Agata.

Niektórzy zastanawiają się skąd para wzięła pieniądze na taką wyprawę. Jeszcze kilka miesięcy temu prosili fanów o sfinansowanie najnowszej płyty artysty. Utworzyli nawet specjalną zrzutkę i prosili o wpłaty, które pomogą słynnemu dyrygentowi. Wiele osób uwierzyło, że para celebrytów zmaga się z problemami finansowymi i nie stać ich na realizację projektu.

Pod postami jest jednak mało krytycznych komentarzy. Większość fanów komplementuje rodzinę i dzieli się własnymi doświadczeniami podróżniczymi.

Moi ulubieńcy. Bawcie się dobrze i mam nadzieje do zobaczenia po Waszym urlopie!
To jest właśnie ten uśmiech, niby taki sam, a jednak inny. Ten uśmiech, który tylko ci, co kochają podróżować zrozumieją. Niewymuszony, szczery i naturalny.
Przepiękna rodzina - czytamy w komentarzach pod zdjęciami z wyprawy.
Zobacz także: Rafalala szczerze o Fabijańskim. "Kazałam mu do siebie mówić Edyta"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(23)
Kurzajek
4 miesiące temu
Pierwsza żona to z reguły niewypał. A o drugiej nawet nie warto gadać taka cała z second handu
Giga Chad
4 miesiące temu
Za komuny dźwigało się leżaki i parawany na plażę i nikt nie jęczał jak współczesne ga monie w damskich skarpetuszkach
Riczmen
4 miesiące temu
Poprzednie żona pewnie pluje sobie w brodę, że go nie zadawalała jak był biedny. Tak to jest drogie panie, raz na wozie zaz pod wozem
Papuga
4 miesiące temu
Wina PiSu
Wania
4 miesiące temu
No dobra, pośmialiśmy się, ale teraz mi powiedźcie: co to jest leżak? I czy to się zmieści do czołgu?
Fajno
4 miesiące temu
Inflacja w USA szybko rośnie, już nie 55 ale 66 $ podają na insta Rubików, nawet czujne redaktory z o2 nie nadąrzajo... Ale ok, Polacy do biednych nie należą jak widać. Bo to jest 310 zł tylko za jeden set. Ciekawe ile za cały mecz
Jadzia
4 miesiące temu
Kiedy w końcu w polsce tak bedzie!? W tym kraju tylko darmowe parawany i ridzint z dzieciakami za darmo! Plaża powinna być płatna, ekskluzywna dla VIPów!
pol
4 miesiące temu
co to jest "set" ???graja tymi leżakami w siatkówke? a po co buraki jada tam żeby leżec cały dzień zamiast coś zwiedzić?
piotr malak
4 miesiące temu
ten rubik zostawił pierwszą żonę z synem 13 letnim i poszedł ,,karierę robić,, rozmawiałem z nią z 10 lat temu, była kompletnie rozbita
PePe
4 miesiące temu
Jak a w artykule, "kto bogatemu zabroni?", chcecie zeby wasz celebra jezdzil na zagraniczne wakacja, dobrze sie ubieral, spiewal, tanczyl, to mu placcie! stac was to placicie.
Artek
4 miesiące temu
Bawią się za pieniądze jeleni.
Wojciech G
4 miesiące temu
Ale obciach
Voodoo
4 miesiące temu
Czy to ten gość, co zbierał na wydanie płyty jak był Covid? 70 tysięcy
Nona
4 miesiące temu
Zaraz mi się przypomina moja znajoma.Jak zamówi w knajpie jedzenie to je do ostatniego okruszka,nawet jakby miała za drzwiami zwymiotować.Trzeba zjeść do końca bo zapłacone
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić