"Ślub od pierwszego wejrzenia": Justyna już podpadła widzom. Świadomie?

5

Justyna jest, jak do tej pory, najbardziej charakterną uczestniczką ósmej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". To, co jej małżonek dotąd uważał za zaletę, okazuje się coraz trudniejsze do zniesienia. Z pewnością dość Justyny mają już również niektórzy widzowie.

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Justyna już podpadła widzom. Świadomie?
Widzowie coraz częściej krytykują zachowanie Justyny w programie. Uczestniczka zabrała głos (TVN)

Justyna i Przemek początkowo wydawali się wyjątkowo trafnie dobranym przez telewizyjnych ekspertów małżeństwem. W samych superlatywach opowiadali o sobie jeszcze w trakcie wesela. I choć już wtedy silny charakter Justyny dawał o sobie znać, Przemek zapewniał przed kamerą, że potrzebuje takiej "herszt" kobiety.

Każda kolejna sytuacja w życiu młodych małżonków pokazuje jednak kolejne różnice między nimi. Najbardziej zastanawiające są zachowania Justyny. W szóstym odcinku autorka wypiekanej biżuterii totalnie dała się ponieść emocjom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zobacz także: Duże zmiany w TVN. Stacja nie ma najlepszej passy

Spotkanie z przyjaciółmi Przemka nie wypadło najlepiej. Informacja o dziewczynie, z którą świeżo upieczony mąż spotykał się tuż przed programem, bardzo nie spodobała się Justynie. Podobnie jak fakt, że Przemek pił alkohol, a do domu wrócił później niż ona.

Kolokwialnie mówiąc, Justyna "popłynęła" w swoich wypowiedziach przed kamerą, ale i dopiekła znajomym chłopaka, nie szczędząc złośliwości. Po emisji tego odcinka "Ślubu od pierwszego wejrzenia", na uczestniczkę wylała się w sieci fala krytyki. Justyna zabrała głos na swoim InstaStories, próbując wyjaśnić tę sytuację.

Wiem, że jestem najbardziej kontrowersyjną postacią tego sezonu. Że jestem zbudowana z ironii i sarkazmu. I nie wszyscy rozumieją moje żarty. Bo tak naprawdę przez 90 proc. czasu żartuję w tym programie. Mam niewyparzony język i jestem zbyt szczera. Ale tak sobie myślę, że są osoby, które mają gorzej niż ja, np. Jarek Kaczyński to ma hejt, a o mnie wszyscy już w grudniu zapomną - stwierdziła.
Autor: KME
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić